Gorczyca

Z gorczycą jest tak że bardziej fascynuje mnie jej natura niż zastosowanie kulinarne. Znanych jest wiele odmian – najczęściej spotykana jest sarepska, biała i czarna odmiana które są podstawowymi składnikami musztardy. To dzięki gorczycy właśnie ma ona taki charakterystyczny smak. Nie ma zupełnie zapachu co jest swoistym novum jeśli chodzi o przyprawy.

W kuchni

Musztarda – chyba każdy wie – nieodzowna na grillu, dobra jako marynata. Ale gorczyca jako przyprawa – mielona lub cała w mojej kuchni stosowana jest przy marynowaniu wieprzowiny, ryb, dodaję jej do jajek z majonezem i masła. No i do ogórków w occie :). Działa żółciopędnie stąd warto dodawać jej do tłustych potraw.
Ale.. zanim dodacie ziaren gorczycy do potrawy polecam bardzo mocne wysmażenie ich na tłuszczu dzięki czemu ich smak się wzmocni.
Na marynaty polecam kombinacje z estragonem i kolendrą. Proporcje wg uznania – ja używam 1:1:1.

W domowej apteczce

Tak jak napisałem na wstępie – bardziej niż zastosowania kulinarne fascynuje mnie inna natura gorczycy. Jej nasiona wytwarzają biopole. Wszelkiej maści wynalazki które znajdziecie w telezakupach z napisem „reguluje biopole człowkieka” „kosmocośtam” możecie z powodzeniem zastąpić woreczkiem napełnionym ziarnami gorczycy. I oddziałuje przez kilka lat a nie do wyczerpania się baterii.
Ziarenka emitują biopole o promieniu 10 cm (gorczyca biała) – to rekord zarówno wśród naturalnych źródeł jak i tych sztucznych które próbował wytworzyć człowiek. Wpływ takiego biopola na zdrowie i samopoczucie człowieka jest ogromnie ważny ponieważ wyrównuje poziom poziom pola energetycznego człowieka (wszak człowiek jest istotą elektryczną – impulsy elektryczne sterują naszym ciałem) dzięki czemu procesy biochemiczne w naszym organiźmie zachodzą sprawniej. Ponadto komórki chorych organów, uszkodzone miejsca mają mniejszą zdolność przewodzenia prądu a gorczyca pomaga w odzyskaniu komunikacji mikroprądowej między komórkami.
Mój tato stosuje okłady z woreczków wypełnionych gorczycą na bóle reumatyczne oraz przy chorobach płuc i oskrzeli. Ale zawsze mówił żeby z tym uważać bo gorczycą można się poparzyć. Dziwnie brzmi ale rzeczywiście nadużywana powoduje rumień na skórze.

Zdrowa dieta