Mak

Mak to również zioło. Znane juz ponad 5000 lat – już Sumerowie uznawali go za świętą roślinę z racji substancji halucynogennych i przeciwbólowych zawartych w makówce, liściach i łodydze. Dzisiaj uprawy maku – z racji tych właśnie składników w wielu krajach są ściśle kontrolowane. Mak jest bowiem źródłem opium, morfiny, kodeiny oraz heroiny. Tu jednak z przyczyn oczywistych skupię się na działaniu kulinarnym samych nasion. Używanie jakiejkolwiek innej części tej rośliny wymaga konsultacji z lekarzem.

W kuchni

Makowiec – to słowo które przychodzi na myśl każdemu kto widzi mak. Ponadto robi się z niego kutię – słodką potrawę wigilijną z kluseczek, miodu, bakalii i maku właśnie. Osobiście najczęściej posypuję makiem ciastka i herbatniki, czasem gdy się zdarzy upiec chleb, również i jego. Polecam do sałatek olej makowy z pierwszego tłoczenia – ciężko go dostać, jest dość drogi ale bardzo dobry. Ten z drugiego tłoczenia często używany jest przez malarzy.

Zdrowa dieta