MLM – dlaczego nie wszedłem w ACN?
Zacząłem szukać informacji na temat ACN. Kiedyś o nim słyszałem a „pasywny dochód” jaki jest zazwyczaj częścią MLM był dla mnie zawsze interesujący. Szukałem tylko branży w której mógłbym się odnaleźć. Telekomunikacja pasuje idealnie. Kiedyś ktoś mi sprzedał temat ACN ale że jeszcze nie wystartowali w Polsce nie chciałem marnować na to czasu. I chyba dobrze.
ACN -- wielka firma z Ameryki
O firmie ACN można poczytać na ich stronie. Ja pominę wstęp i skupię sie na ich polskiej ofercie. Na tym co zobaczylem w niej dobrego, złego i bardzo złego.
- firma międzynarodowa -- jeśli znasz angielski albo język krajów w których jest obecny możesz tam budować swoje struktury za pomocą internetu.
- poznawanie nowych ludzi
- wysoki poziom obsługi klientów końcowych -- profesjonalne wsparcie, reklamacje i to „coś” czego nie dostaniesz w TPSA.
- niższe ceny i koszty niż u TPSA (jeżeli chodzi o usługi telekomunikacyjne).
Dobre:
- w trakcie przenoszenia numeru między TPSA a ACN może zdarzyć się przerwa w usłudze. nobodys perfect. to samo może zdarzyć się z każdym innym operatorem który zechce wydrzeć klienta TPSie
- gama usług -- w różnych krajach różnie wygląda. W Polsce w tym momencie oferują telefonie stacjonarną (preselekcję oraz WRL). Pieśń przyszłości to internet, telefonia komórkowa (z tego co się dowiedziałem obecnie sprzedają ofertę Plus GSM ale reprezentanci nie mają zbyt wielu korzyści z tego tytułu). Jeżeli ktoś nie jest zainteresowany telefonem to nie masz mu już nic to zaoferowania.
- jest w Polsce kilku operatorów o jeszcze bardziej atrakcyjnych stawkach niż ACN.
- drogi starter. i za co? w USA ok 500 usd, w Europie ok 400 EUR, u nas 1100 zł.
Złe:
- jeśli wchodzisz w ACN z pewnością zostaniesz albo już byłeś zaproszony na spotkanie w jakims hotelu albo w czyimś mieszkaniu. w ten sposób możesz zaprosić 100 osób na spotkanie, 10 z nich wejdzie w ten biznes powiększając grono twoich współpracowników. Ale 90 będzie sceptycznych. Pamiętaj że złe wiadomości rozchodzą się szybciej niż dobre. Każdy opowie ci że go okradli, nikt nie wspomni że znalazł bon na zakupy w realu na 10 zł. A twoja miejscowość ma skończoną liczbę mieszkańców nawet jeśli mieszkasz w Warszawie czy Berlinie. Nie ma planu B który pozwoliłby dotrzeć do pozostałych 90 osób. To przestarzała forma werbowania w MLM. Nie otrzymasz żadnych technicznych informacji, żadnych konkretnych liczb na pierwszym spotkaniu. Co najwyżej takie materiały (wersja cache z googla bo pdf zniknął). Tylko to co ja nazywam praniem mózgu. W wersji amerykańskiej wygląda to tak:
Spokojnie można się nauczyć rewelacyjnych metod marketingowych -- jak zaciekawić i wciągnąć w dialog swojego potencjalnego partnera biznesowego. - nie możesz stworzyć własnej marki żeby zaistnieć na rynku. nie możesz zrobić White Label w który uwierzą twoi klienci. To tak jakby doradcom finansowym Expandera czy OpenFinance zabroniono mówić o swojej firmie i mieli promować jedynie marki banków które sprzedają. W ten sposób na pewno nie zostaniesz przyjacielem klientów.
Bardzo złe:
ACN -- w internecie
Dość obszernie aczkolwiek chyba zbyt stronniczo cały przypadek ACN został przeanalizowany w serwisie Crimes of Persuasion. Autor przeprowadza kalkulacje i dowody na to że odniesienie sukcesu z tą firmą może być mocno wątpliwe. Dla równowagi -- ACN napisał na swojej stronie artykuł dlaczego ACN nie jest piramidą finansową.
Do tego wątek na forum z odpowiedziami oraz dyskusja na GoldenLine o negatywach ACN
I na prawdę nie jest. Ja tego nie kwestionuję. Kwestionuję tylko możliwości które za sobą niesie. Finansowe. Możliwość zbudowania własnej niezależności finansowej i bogactwa. A precyzyjniej -- czas jaki jest na to potrzebny. W moim przekonaniu mnóstwo czasu. Ktoś zauważył to samo:
Żeby być szczerym -- pieniadze zaczynaja sie zazwyczaj po progu na ktorym video utknelo co nie zmienia faktu ze biznes wydaje sie mocno dyskusyjny.
Jeśli nie ACN to co?
Znalazłem dwie firmy które oferują coś podobnego, są polskie i można w nich zarobić szybciej. Tylko jedna okazała się przekonująca. Mam szerokie spektrum usług telekomunikacyjnych, sprzęt (wcale nie muszę się na tym znać) i wyższe prowizje z obrotów generowanych przez swoją sieć. I żadnych obostrzeń. Aha. I usługi i produkty które oferuje są dużo tańsze niż ACN.
A ty -- znasz jakąś firmę w tej branży o podobnej specyfice? Czekam na komentarze.

hej ,mój drogi prrzedstawicielu handlowy.To jest działalność gospodarcza a nie praca,więc Twoją inwestycją jest 1100 pln.ZArobisz ile wypracujesz moż 100 pln a może 100000 pln.To tylko zależy od zaangażowania i tego jak jesteś dobry.Co do piramidy to poczytajcie co to piramida-zakazana wszędzie a potem dopiero wygłaszajcie opinie.
Do Rafał: A w jakiej branży pracujesz? Mam podobne zdanie jak Ty, a do tego nie chcę płacić 1100zł za wejście do firmy. Interesuje mnie dodatkowy zarobek, czy mógłbyś mi polecić jakąś godna firmę?
Z góry dziękuję :)
ACN wielka firma? Nie chciałbym nikogo obrażać pracującego w tej firmie ale trochę trąci to amatorszczyzną a właściwie biznesem z początku lat 90-tych. Dlaczego tak piszę? Po prostu byłem na trzech spotkaniach bo nie ukrywam mój znajomy mnie tym zainteresował. Na tych spotkaniach nie ma żadnych konkretów takie ble ble ble. Konkretem można nazwać tylko opis systemu zarabiania wątpliwych pieniędzy który poznacie także w innych firmach tego typu. Dlaczego twierdzę że amatorszczyzna ? Otóż szkolenie jest mierne żeby nie powiedzieć żenujące,tylko jak sprzedaż to będziesz niezależny bo pieniądze z rachunków twoich klientów będą cały czas spływały do CIEBIE( ale jakież będą to pieniądze skoro masz ludziom obniżać rachunki ? Ale to zasłona dymna bo najważniejsza jest rekrutacja i pozyskanie kolejnych 1100 aby zapłacić osobom które już weszły(nie dziwię się że niektórzy mają skojarzenie z piramida finansową). Nie można dowiedzieć się żadnych szczegółów technicznych,a w tej branży trzeba to wiedzieć, usługi internetowe to przyszłość nie wiadomo jaka, a energia,gaz to jakaś mrzonka. A i jeszcze jedna ciekawostka umowy które się podpisuje to nieprofesjonalne niestaranne kserówki.Na umowie wejściowej zeskanowany podpis osoby ze strony ACN ale nie wiadomo kogo bo jest tak mały i nieczytelny jakby pan prezes ACN wstydził się swojego nazwiska .
Dla mnie całość wygląda jak wspomniałem na początku amatorsko.
Oczywiście to tylko moje odczucie i można samemu odbyć takie spotkanie ale radzę po nim nie składać żadnych deklaracji tylko parę dni się nad tym zastanowić.
Mnie w tej organizacji nie będzie ale życzę wszystkim trafnych decyzji.
Do Celtyk:
Drogi Kolego, rozumiem Twoje zdanie dotyczace szkoleń, tego co jest na nich przedstawione. Musze nadmienic iż jestem w ACN od Maja bierzacego roku i juz zarabiam tak jak zostało to przedstawione w możliwosciach (pierwszy raz widziałem na kartce A$ „Ogolny Zarys”). Tak jak juz napisałem rozumiem i wrecz podzielam Twoje zdanie dotyczace spotkan w Polsce. Miałem okazje byc i przezyc 3 dniowe szkolenie miedzynarodowe i powiem szczerze ze zrobilo to na mnie ogromne wraznienie zwazajac na to ze spotkałem znajomych ktorych poznalem kilka miesiecy wczesniej zza granica. Wiem ze lepiej i o wiele wiarygodniej by wygladaly gdyby przed hotelami czy innymi miiejscami spotkani staly same mercedesy ale do tego potrzeba jeszcze troche czasu, wiem ze bedzie lepiej bo widze to po tym co sie dzieje w innych krajach i jak wyglada ta ekspansja firmy. Natomiast co do 1100 PLN na start… hmm jest to dobre, to moje indywidualne zdanie wiec mozesz sie ze mna zgodzic lub nie ale uwazam te pieniadze jako taki specyficzny filtr dla ludzi ktorzy cos chca osiagnac. Bo kiedy buduje swoj zespol to „moi” ludzie sami maja motywacje do tego aby cos robic, nie musze do nich wydzwaniac tylko sami do mnie dzwonia.Pozatym jakby wygladala praca na poczatku gdyby Ci ktorzy zaczynaja wybierali „wyjscie na piwo” a nie poswiecenie sie tymczasowe pracy chociazby po to aby rozpoczac.
Zakładając, że w ciągu tygodnia
- pracując leniwie – zwerbujemy tylko
3 osoby a one kolejne 3 itd..
to -dziecko policzy – że po 15 tygodniach zwerbowanych w sumie będzie 21 523 360
a po 20 tygodniach – 5 230 176 601
czyli prawie cała kula ziemska.[po 4,5 miesiącach ! :) ]
Gdzie dalej szukać naiwnych…?
Gdzie… dalej i z kim prowadzić „byznes” ?
Piramida jest dobra im WCZEŚNIEJ ktoś się załapie to jeszcze znajdzie naiwnych do dojenia.
Później naiwnych jest coraz mniej :(
Wpłata na tzw start jest BARDZO DOBRA !
‘Starzy’ wyjadacze mają z nich kasę!
NOWICJUSZE mają stratę, którą muszą jak najszybszej odrobić aby nie zostać z ‘ręką w nocniku’!
Więć łowia następnych ;)
PROSTE
System OK. ;)
cyt.:
„…W stosunku do przedstawicieli, który mają nieaktywnych klientów mogą zostać podjęte kroki dyscyplinarne, nie wykluczając natychmiastowego przerwania działalności…”
Firma jak widać dba O NAS…
:))))
Zwracam się do Rafałam Mróz z prośbą o kontakt na maila. m.nowak@poczta.onet.eu
Pozdrawiam
anonim , to czego nie wchodzisz teraz ?
W Polsce ciągle początek a za chwile wchodzą Czechy.
Jeżeli nie rozumiesz co to jest mlm to przykro-zostań na swoim etaciku za 1000 złoty i nie smuć.Jestem w Acn 4 miesiace i przez ten okres zarobiłem 6900 pln .Niech każdy sam sobie odpowie czy to mało czy dużo i ile trwało odrobienie licencji
dominik, czy możesz podać proporcje – ile z tych 6900 stanowią przychody związane z rachunkami (prowizje) a ile z budowania struktury (bonusy za to że przyłączasz pod siebie ludzi)? myślę, że to wiele wyjaśni. w 4 miesiące – bardzo wątpię, aby udało Ci się zgromadzić taką sumę z prowizji, zważywszy na to, że na początku ta prowizja wynosi 0.25% od rachunku (niższego przecież niż wcześniej bo po to ktoś przechodził, żeby płacić mniej). jeśli z bonusów – to to jest odpowiedź na pytanie z czego tak na prawde żyje ta firma i jej struktury. odpowiedź, która z resztą padała tu wielokrotnie. podaj swój przykład, interesuje mnie Twoja kalkulacja.
Rafale z tego co przeczytałem masz dobre podejście, bo sam wyszukałeś sobie firmę. To się chwali. Piszesz, że wybrałeś inny network telekomunikacyjny. Jakie są w nim wyniki?
Pytam bo z tego co wiem na dzień dzisiejszy o marketingu sieciowym firma z jaką się działa nie ma większego znaczenia. Jasne musi się podobać, produkt musi być ok.
Czy Ty wykorzystujesz do budowania swojej sieci internet czy działasz tradycyjne?
Pozdrawiam, Grzesiek.
Witam odbyłem pierwszą rozmowę związaną z firmą ACN.
Wszystko pięknie ładnie zostało mi przedstawione ale troche czuję się wydymany, jak na rozmowie poruszono kwestie wpłaty kasy za licencje.
Firma która ma dobre usługi którymi tak się zachwala powinna szukać dobrego przedstawiciela a nie wymyślać licencje na sprzedaż własnych produktów aby z początkującego pracownika zrobić własnego klienta.
I tutaj waham się podjąć słuszną decyzję może ktoś mi napiszę plusy i minusy oraz czego mogę się spodziewać dodam, że dobry ze mnie sprzedawca oraz mam sporą grupę znajomych.
licencja to po prostu kasa ktora musisz wplacic zeby inni w strukturze zarobili swoje dzialki.. taki system..
Witam Was serdecznie,
ja ACN zainteresowałem sie juz jakis czas temu, ale widzac w nim wiele minusow nie zdecydowalem sie jednak na wejscie. Zainteresowany jednak tego typu pracą/ biznesem zaczalem szukac firm podobnych do ACN, ale z lepszymi warunkami i taka znalazlem.
Co powiedzielibyście na firmę która:
oferuje w swojej ofercie produkty z branży telekomunikacyjnej, czyli produkty ktorych uzywa na codzien prawie 100% spoleczenstwa?
- telefonię stacjonarną
- internet stacjonarny
- internet mobilny
- telewizję cyfrową n
- telefonie komorkowa PLAY ( Niektóre taryfy z lepszymi korzysciami niz nawet w salonie. Jak wynegocjowali takie warunki z PLAY? nie mam pojecia :D)
Czyli produkty z których korzystamy na codzień.
W niedalekiej przyszłości firma ma wprowadzić kolejne produkty
- energię
- gaz
czyli tak jak ACN
To co jest najważniejsze, to to, że nie ma żadnych opłat za licencję, nie trzeba kupować pakietów startowych, czy produktów na własne potrzeby. Żadnych opłat, żadnych inwestycji, żadnego ryzyka. Firma nie zarabia na Przedstawicielach, wręcz odwrotnie daje Przedstawicielom możliwość zarobku, szansę na poprawę sytuacji finansowej, szansę na swój własny rozwój. Możesz również całkowicie dobrowolnie zostać swoim własnym klientem i mieć naliczaną prowizję z faktur- a pamiętaj, że oferowane produkty są naprawdę atrakcyjne (Osobiscie nawet gdybym zarabial dokladnie 0 zł bedac dystrybutorem tej firmy, oczywiscie musialbym poszukac sobie innej pracy, ale nie zrezygnowalbym z korzystania z ich oferty, poniewaz wole zamiast isc do salonu i dac zarobic pani w okienku… sam podpisac umowe u siebie dzieki czemu zarobic na sobie jak na kliencie, oraz jak pisalem oferta jest lepsza niz w salonie ) !!
Konczac dodam jeszcze, ze plan prowizyjny wg mnie jest lepszy niz w ACN, poniewaz
po 1:zamiast dostawac co miesiac z faktury klienta np 10% gdy umowa jest podpisana na 10 miesiecy (przykladowo), dostaje sie z chwila podpisania umowy 100% jednomiesiecznego abonamentu, dzieki czemu ludzie szybciej zarabiaja i widza efekty
po 2: moze byc wiec wiele zastrzezen typu: wiec gdzie jest dochod pasywny? odp. Wystarczy, przez rok pracowac aby co miesiac zarabiac konkretne pieniadze z faktur, a w kolejnych latach jedynie odnawiac klientom faktury… no i oczywiscie dochod pasywny jest z klientow Twojej struktury do 7 poziomu…oraz gdy spelnisz pewne wymagania np. bedziesz mial 5 dobrze pracujacych przedstawicieli na 1 linii masz rowniez otwarta linie tak zwana, czyli 1/3% z wszystkich pod Toba bez ograniczen poziomu… firma rozdziela rowniez wtedy 3% zysku dla takich osob
po2: plan % prowizji za powiomy rowniez jest atrakcyjniejszy
Moglbym jeszcze kilka rzeczy dodac, ale mysle, ze to sa te najwazniejsze, ktore przesadzily, abym sie tym zainteresowal.
I co najwazniejsze nie ma tu amerykanskiego stylu mlm sprawiajacego, ze ludzie identyfikuja sie z firma jak ze stylem zycia itd. Nie chcialbym uzywac tu slowa sekta i obrazac ludzi bedacych w takich firmach, poniewaz niektorym moze sie to podobac… mi osobiscie strasznie sie nie podoba :)
pozdrawiam
radek