Odrobaczanie: Robaki, owsiki, glista i tasiemiec – jak się ich pozbyć?

Dynia nie jest ziołem ani przyprawą ale mimo to napiszę o niej kilka ciekawych faktów, które każdemu mogą się przydać. Bo nie każdy wie że…

Dynia jest dobra na robaki

Robaki a właściwie pasożyty – czyli owsiki, lamblie, glisty i tasiemiec to częste przyczyny chorób i złego samopoczucia u ludzi – a szczególnie dzieci.
O ile dorosłym nie przychodzi do głowy zjadanie tego co znajdą na ziemi o tyle dla maluchów to czynność właściwie naturalna.

Jak pozbyć się robaków?

Można zastosować leki farmakologiczne. Zanim jednak zaczniemy truć naszych nieproszonych gości i siebie w taki sposób – sugeruję sprawdzić działanie… dyni. Bowiem dyniowate mają bardzo specyficzne właściwości związane z unieszkodliwianiem pasożytów.
Do dyniowatych – poza dynią – należy również popularny u nas ogórek, z bardziej egzotycznych – melon czy arbuz. Pewna substancja skoncentrowana w nasionach dyni sprawia że wszelkie pasożyty które męczą człowieka i zwierzęta mogą szybko stać się mglistym wspomnieniem.

Jest to kukurbitacyna (cucurbitacin). To dzięki niej to wszystko jest możliwe. Wykazuje aktywność przeciwpasożytniczą i działa również kancerostatycznie (przeciwnowotworowo). Więcej inforamcji o właściwościach tego związku przeczytasz tutaj.

Kukurbitacyna zawarta jest w cienkiej błonce znajdującej się między nasionem dyni a łupinami. Dzięki nasyceniu tym związkiem chroni ona ziarno przeg grzybami, drobnoustrojami i robakami. Największe stężenie kukurbitacyny występuje w świeżych ziarnach. Po wyschnięciu substancja zanika i zwiększa się dopiero w momencie kiełkowania nasiona ale jest dużo mniejsz niż w swieżych pestkach.

Odrobaczanie za pomocą pestek dyni

Aby przeprowadzić skuteczną terapię odrobaczenia która usunie owsiki, glisty, tasiemce i inne pasożyty należy spożyć ok. 30 dkg obranych, świeżych nasion dyni (zawierających wspomnianą już błonkę) a po 2 godzinach zastosować dowolny środek przeczyszczający. Terapię można powtórzyć za dwa tygodnie.

Jeżeli nie masz świeżych pestek i chcesz usunąć robaki skiełkowanymi pestkami musisz powiększyć ich ilość o połowę i zastosować kurację 2 dni pod rząd – z uwagi na mniejsze stężenie kukurbitacyny.

Uwaga: U dzieci należy stosować niewielkie dawki – 10-15 pestek, bo choć kukurbitacyna nie wchłania się w przewodzie pokarmowym to istnieje możliwość przedawkowania – ot jaka. Przedawkowanie kukurbitacyny może spowodować wymioty i biegunkę. Może się wydarzyć – w przypadku dużego zakażenia pasożytami że po potraktowaniu ich pestkami dyni organizm zacznie reagować jak na stan zapalny – gorączką i objawami grypowymi – spowodowane jest to pojawieniem się martwych komórek pasożytów w organiźmie które w kilkanaście – kilkadziesiąt godzin zostaną usunięte z organizmu – stąd pomocne jest zastosowanie środka przeczyszczającego.

W kuchni

Żeby stało się zadość – coś o dyni w kuchni. Można robić z niej rozmaite konfitury a nawet używać w zastępstwie cukinii do robienia leczo. Osobiście spotkałem się z nią w dwóch postaciach – jako zastępstwo jabłek w placku (5kg dyni kroimy w kostkę, zasypujemy 1kg cukru na noc, następnego dnia dodajemy pokrojone na plasterki 3 cytryny i chwilę gotujemy, później dorzucamy 3 galaretki cytrynowe rozpuszczone w 2 szklankach wody i wszystko razem do słoików – używać do placków :)), albo jako pikle (szklanka octu, szklanka wody i pol kilo cukru, goździki, chili, trochę rodzynek – robimy zalewę, 3 kg pokrojonej w kostkę dyni gotujemy w osolonej wodzie, następnie przekładamy do zalewy i gotujemy minutę, później do słoików i pasteryzacja – dobre do wędliny :)).

Aaaa… i jeszcze co. Olej z dyni! Najlepszy olej pod słońcem do świeżych sałatek – pomidory, mozarella, sałata lodowa i odrobina pieprzu z tymiankiem – do tego ocet balsamiczny i olej z dyni – po prostu delicje!

Zdrowa dieta