<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss
version="2.0"
xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
> <channel><title>Komentarze do: Syrop z miodu, czosnku i cebuli &#8211; na kaszel, grypę i przeziębienie</title> <atom:link href="http://www.ziolaiprzyprawy.info/2010/02/01/przepisy/syrop-z-miodu-czosnku-i-cebuli-na-kaszel-grype-i-przeziebienie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /><link>http://www.ziolaiprzyprawy.info/2010/02/01/przepisy/syrop-z-miodu-czosnku-i-cebuli-na-kaszel-grype-i-przeziebienie/</link> <description>Słodki, słony, kwaśny albo gorzki - życie musi mieć smak!</description> <lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 17:39:53 +0000</lastBuildDate> <sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod> <sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency> <generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator> <item><title>Autor: Elżbieta</title><link>http://www.ziolaiprzyprawy.info/2010/02/01/przepisy/syrop-z-miodu-czosnku-i-cebuli-na-kaszel-grype-i-przeziebienie/comment-page-1/#comment-972</link> <dc:creator>Elżbieta</dc:creator> <pubDate>Sat, 07 Jan 2012 08:26:19 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.ziolaiprzyprawy.info/?p=226#comment-972</guid> <description>Jeszcze jeden pomysł a propos syropu z miodu czosnku i cebuli. Stosowałam, gdy dzieci były małe, a także dla siebie. Oprócz tego na katar - bardzo skuteczny jest taki przepis: jeśli katar dopiero się zaczyna (kichańsko, jak diabli) - wówczas biorę cebulę i trochę ucieram na tarce. Przekładam do płaskiego słoiczka lub miseczki z przykrywką (małej miseczki - mam taką), biorę 2 waciki do czyszczenia uszu, maczam w tej cebuli, wkładam do nosa i mocno wciągam. Powtarzam to wielokrotnie. Katar w ciągu jednego dnia zgęstnieje i da się wydmuchać, przestaje lecieć woda, która ma zwyczaj tak ciurkać przez 3 dni, a nos czerwoniutki, że hej. W ten sposób nie muszę paradować z czerwonym nosem. Dowiedziałam się o tym, że Arabowie, wędrując pustynią, z uwagi na w dniu upał, a nocą ziąb - zawsze mają ze sobą cebulę i czosnek. Właśnie cebulę wkładają do nosa i nie dostają kataru.
Pomyślności życzę - Ela Bilska.</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze jeden pomysł a propos syropu z miodu czosnku i cebuli. Stosowałam, gdy dzieci były małe, a także dla siebie. Oprócz tego na katar &#8211; bardzo skuteczny jest taki przepis: jeśli katar dopiero się zaczyna (kichańsko, jak diabli) &#8211; wówczas biorę cebulę i trochę ucieram na tarce. Przekładam do płaskiego słoiczka lub miseczki z przykrywką (małej miseczki &#8211; mam taką), biorę 2 waciki do czyszczenia uszu, maczam w tej cebuli, wkładam do nosa i mocno wciągam. Powtarzam to wielokrotnie. Katar w ciągu jednego dnia zgęstnieje i da się wydmuchać, przestaje lecieć woda, która ma zwyczaj tak ciurkać przez 3 dni, a nos czerwoniutki, że hej. W ten sposób nie muszę paradować z czerwonym nosem. Dowiedziałam się o tym, że Arabowie, wędrując pustynią, z uwagi na w dniu upał, a nocą ziąb &#8211; zawsze mają ze sobą cebulę i czosnek. Właśnie cebulę wkładają do nosa i nie dostają kataru.<br
/> Pomyślności życzę &#8211; Ela Bilska.</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Autor: Rafał Mróz</title><link>http://www.ziolaiprzyprawy.info/2010/02/01/przepisy/syrop-z-miodu-czosnku-i-cebuli-na-kaszel-grype-i-przeziebienie/comment-page-1/#comment-954</link> <dc:creator>Rafał Mróz</dc:creator> <pubDate>Fri, 30 Dec 2011 15:46:42 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.ziolaiprzyprawy.info/?p=226#comment-954</guid> <description>Rzeczywiście, woda z solą jest pomocna, ale nie na kaszel lecz na ból gardła. Dlaczego działa? Wszystko dzięki zjawisku dyfuzji o którym pisałem już przy okazji kiszenia ogórków: http://www.ziolaiprzyprawy.info/2011/07/20/przepisy/przepis-na-ogorki-kiszone-jak-zrobic-zeby-byly-jedrne-i-smaczne/
Alkohol z pieprzem raczej podrażnia gardło, choć istotnie ma właściwości dezynfekujące i często na ból gardła pomaga. W niewielkich ilościach (takich &quot;syropowych&quot;) rozrzedza też wydzielinę i łatwiej odksztuszać kaszel.</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Rzeczywiście, woda z solą jest pomocna, ale nie na kaszel lecz na ból gardła. Dlaczego działa? Wszystko dzięki zjawisku dyfuzji o którym pisałem już przy okazji kiszenia ogórków: <a
href="http://www.ziolaiprzyprawy.info/2011/07/20/przepisy/przepis-na-ogorki-kiszone-jak-zrobic-zeby-byly-jedrne-i-smaczne/" rel="nofollow">http://www.ziolaiprzyprawy.info/2011/07/20/przepisy/przepis-na-ogorki-kiszone-jak-zrobic-zeby-byly-jedrne-i-smaczne/</a><br
/> Alkohol z pieprzem raczej podrażnia gardło, choć istotnie ma właściwości dezynfekujące i często na ból gardła pomaga. W niewielkich ilościach (takich &#8222;syropowych&#8221;) rozrzedza też wydzielinę i łatwiej odksztuszać kaszel.</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Autor: marta</title><link>http://www.ziolaiprzyprawy.info/2010/02/01/przepisy/syrop-z-miodu-czosnku-i-cebuli-na-kaszel-grype-i-przeziebienie/comment-page-1/#comment-952</link> <dc:creator>marta</dc:creator> <pubDate>Fri, 30 Dec 2011 14:37:17 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.ziolaiprzyprawy.info/?p=226#comment-952</guid> <description>dobre na bol gardla jest plukanie przegotowana woda(ale niegoraca)zmieszana z sola,poza tym amol:) czasem pomaga szot vodki z pieprzem</description> <content:encoded><![CDATA[<p>dobre na bol gardla jest plukanie przegotowana woda(ale niegoraca)zmieszana z sola,poza tym amol:) czasem pomaga szot vodki z pieprzem</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Autor: ewunia</title><link>http://www.ziolaiprzyprawy.info/2010/02/01/przepisy/syrop-z-miodu-czosnku-i-cebuli-na-kaszel-grype-i-przeziebienie/comment-page-1/#comment-943</link> <dc:creator>ewunia</dc:creator> <pubDate>Thu, 29 Dec 2011 05:38:32 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.ziolaiprzyprawy.info/?p=226#comment-943</guid> <description>Witam Adamie ...powiem tak ja chcialam przekazac wiadomoc o przydatnosci cebulki a niemajonezu kupnego ...tamto to tylko taka wzmianka,ktora byla wyjasnieniem zaistnialego problemu  ...nie reklamuje i nie zachecam do kupnych majonezow ,najlepiej jak wiemy co jemy :),ale czy w dzisiejszych czasach w 100% tak mozna..?:)
..pozdrawiam cieplutko</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Witam Adamie &#8230;powiem tak ja chcialam przekazac wiadomoc o przydatnosci cebulki a niemajonezu kupnego &#8230;tamto to tylko taka wzmianka,ktora byla wyjasnieniem zaistnialego problemu  &#8230;nie reklamuje i nie zachecam do kupnych majonezow ,najlepiej jak wiemy co jemy :),ale czy w dzisiejszych czasach w 100% tak mozna..?:)<br
/> ..pozdrawiam cieplutko</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Autor: Adam</title><link>http://www.ziolaiprzyprawy.info/2010/02/01/przepisy/syrop-z-miodu-czosnku-i-cebuli-na-kaszel-grype-i-przeziebienie/comment-page-1/#comment-942</link> <dc:creator>Adam</dc:creator> <pubDate>Wed, 28 Dec 2011 17:50:27 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.ziolaiprzyprawy.info/?p=226#comment-942</guid> <description>@ewunia. Sceptycznie wypowiem się na temat bezpieczeństwa tego majonezu. Nie psuje się rzeczywiście i może stać rok, ale dlaczego? Dzięki olbrzymiej ilości konsewantów i rozmaitych E***. Ten majonez nie ma nic wspólnego z naturalnym produktem. Co w tym bezpiecznego? Mam już pewien wiek i pamiętam majonezy robione domowym sposobem, z naturalnych składników, trudno było utrzymać go do następnego dnia, tak był wrażliwy na starzenie się. Potem były w sklepach majonezy produkowane fabrycznie, ale nie znano jeszcze dobrze chemicznych metod konserwacji, trzeba było przechowywać je w lodówce, a okres przydatności nie pamiętam ile, ale nie był długi. Dziś majonez nie zepsuje się prze parę miesięcy, ale to nie znaczy że jest bezpieczny.</description> <content:encoded><![CDATA[<p>@ewunia. Sceptycznie wypowiem się na temat bezpieczeństwa tego majonezu. Nie psuje się rzeczywiście i może stać rok, ale dlaczego? Dzięki olbrzymiej ilości konsewantów i rozmaitych E***. Ten majonez nie ma nic wspólnego z naturalnym produktem. Co w tym bezpiecznego? Mam już pewien wiek i pamiętam majonezy robione domowym sposobem, z naturalnych składników, trudno było utrzymać go do następnego dnia, tak był wrażliwy na starzenie się. Potem były w sklepach majonezy produkowane fabrycznie, ale nie znano jeszcze dobrze chemicznych metod konserwacji, trzeba było przechowywać je w lodówce, a okres przydatności nie pamiętam ile, ale nie był długi. Dziś majonez nie zepsuje się prze parę miesięcy, ale to nie znaczy że jest bezpieczny.</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Autor: Rafał Mróz</title><link>http://www.ziolaiprzyprawy.info/2010/02/01/przepisy/syrop-z-miodu-czosnku-i-cebuli-na-kaszel-grype-i-przeziebienie/comment-page-1/#comment-933</link> <dc:creator>Rafał Mróz</dc:creator> <pubDate>Mon, 19 Dec 2011 07:42:14 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.ziolaiprzyprawy.info/?p=226#comment-933</guid> <description>@ewunia, dziękuję za ciekawe historie dotyczące cebuli. Jeśli chodzi o jej aseptyczność - byłem tego pewien (ma wysokie stężenie związków siarki). Poszukam w Internecie i w swoich książkach jakiegoś wytłumaczenia tego zjawiska &quot;przyciągania&quot; zarazków o którym piszesz. Chyba coś w tym jest ponieważ najskuteczniejsze mikstury antybakteryjne zawierają w sobie jakiejś czosnkowate. Jeśli chodzi o majonez to rzeczywiście jest tak, że ten sklepowy może stać nawet rok w słoiku i jeśli będzie otwarty to tylko odparuje z niego trochę wody, ale sam w sobie pozostanie ciągle jadalny. Z takim &quot;domowym&quot; to nie wyjdzie - musi być przechowywany w lodówce i spożyty bardzo szybko (2-4 dni) od momentu wyprodukowania.</description> <content:encoded><![CDATA[<p>@ewunia, dziękuję za ciekawe historie dotyczące cebuli. Jeśli chodzi o jej aseptyczność &#8211; byłem tego pewien (ma wysokie stężenie związków siarki). Poszukam w Internecie i w swoich książkach jakiegoś wytłumaczenia tego zjawiska &#8222;przyciągania&#8221; zarazków o którym piszesz. Chyba coś w tym jest ponieważ najskuteczniejsze mikstury antybakteryjne zawierają w sobie jakiejś czosnkowate. Jeśli chodzi o majonez to rzeczywiście jest tak, że ten sklepowy może stać nawet rok w słoiku i jeśli będzie otwarty to tylko odparuje z niego trochę wody, ale sam w sobie pozostanie ciągle jadalny. Z takim &#8222;domowym&#8221; to nie wyjdzie &#8211; musi być przechowywany w lodówce i spożyty bardzo szybko (2-4 dni) od momentu wyprodukowania.</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Autor: ewunia</title><link>http://www.ziolaiprzyprawy.info/2010/02/01/przepisy/syrop-z-miodu-czosnku-i-cebuli-na-kaszel-grype-i-przeziebienie/comment-page-1/#comment-932</link> <dc:creator>ewunia</dc:creator> <pubDate>Mon, 19 Dec 2011 07:12:02 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.ziolaiprzyprawy.info/?p=226#comment-932</guid> <description>W 1919 r. Gdy grypa zabiła 40 milionów ludzi (to jest więcej niż cała ludność Polski), był lekarz, który odwiedzał wiele farmerów, żeby sprawdzić czy może im pomóc w walce z grypą. Wielu fermerów i ich rodziny zaraziło się i wiele umarło.
Lekarz przybył do jednego z farmerów i zaskoczony był, że każdy tam był bardzo zdrowy. Gdy lekarz zapytał, co on takiego robił, co było inne, żona odpowiedziała, że umieszcza nieobraną cebulę w koszyczku w pokojach jej domu. (pawdopodobnie tylko dwa pokoje, w tamtych czasach). Lekarz nie mógł uwierzyć temu i zapytał czy może wziąć jedną cebulę i sprawdzić ją pod mikroskopem. Ona dała mu jedną i gdy ją sprawdził znalazł w niej wirus grypy. Oczywistym było, że cebula absorbowała bakterię i w ten sposób cała rodzina była zdrowa.
Pewna fryzjeka z Arizony opowiadała, że kilka lat temu, wiele jej pracowników przychodziło do pracy z grypą, również z grypą przychodzili klienci.  W następnym roku umieściła kilka koszyczków z cebulą w jej zakładzie.
Ku jej zdziwieniu, nawet jeden z jej pracowników nie chorował. Musi działać...    Spróbuj i zobacz co się stanie.   My zrobiliśmy to ubiegłego roku i nikt nie miał grypy.
P. S. wysłałem to do przyjaciela w Oregon, która regularnie wysyła do mnie
materiały na temat zdrowia. Ona odpowiedziała na to z najbardziej iteresującym doświadczeniem o cebuli: ...znam historię o zapaleniu płuc, na którą sama zachorowałam i byłam bardzo chora.  . Zetknęłam się z artykułem, w którym proponują odciąć obydwie końcówki cebuli i umieścić ją do pustego słoika umieszczając go na noc obok chorego.
Rano cebula będzie czarna od zarazek ...dokładnie tak się stało.  ... cabula była całkowicie zmieniona, a ja zaczęłam czuć się lepiej.
W innym artykule czytałam, że cebula i czosnek umieszczone w pokoju uratowało, kilka lat temu, wielu od plagi czarnej ospy.  Mają one mocne atybakteryne i atyseptyczne właściwości.
To jest inna nota.  -- Wiele razy, gdy mamy problem z brzuchem, nie widząc dlaczego. Może cebula jest skutkiem problemu. Cebula absorbuje bakterie,  jest powodem tak dobrej prewencji, żeby się nie przeziębić i nie złapać grypy i to jest powodem, dla którego
nie powinno się jeść cebuli, która przez jakiś czas była przekrojona.
RESZTKI CEBULI SĄ TRUJĄCE
Miałem wspaniały przywilej zwiedzać Mullins Food Products, -wytwórcy majonezu. Mullins jest ogromny, właściciele 11 braci i siostry rodziny Mullins.
Mój przyjaciel Jeanne, jest prezydentem CEO.
Rozmawialiśmy o zatruciach pokarmu, i chciałbym podzielić się z tym, czego nauczyłem się od chemika. Człowiek, który dawał nam tur Ed, jeden z braci, ekspert w chemi jest odpowiedzialny za większość formół. On też wynalazł sos dla firmy McDonald&#039;s.
Pamiętaj, że Ed jest ekspertem chemii. Podczas zwiedzania ktoś zapytał,
czy mamy martwić się o zatrucie majonezem. Ludzie zawsze martwią się,
że majonez zepsuje się. Odpowiedź Eda może cię zaskoczyć.
Ed powiedział, że majonez robiony komercjalnie (sklepowy) jest całkowicie bezpieczny. Nawet nie musi być w lodówce -nie szkodzi jeśli będzie, lecz nie jest to konieczne. Wytłumaczył, że poziom pH w majonezie jest taki, że żadna bakteria nie może tam przetrwać. Mówił on o gigantycznym pikniku z miską sałatki z ziemniaków wystawionej na stole. Każdy , kto zachoruje zwala na majonez w sałatce.
Ed powiedział, że gdy się ktoś zatruje, pierwsze o co pytają lekarze, to kiedy ostatni raz ofiara zatrucia jadła CEBULĘ i skąd ta cebula pochodziła
(w sałatce z ziemniaków). Ed wytłumaczył, że jeśli to nie jest domowej
roboty majonez, który psuje się na powietrzu, to komercyjny majonez napewno nie jest problemem.
Prawdopodobnie cebula w sałatce, lub ZIEMNIAKI. Wytłumaczył, że cebula jest jak magnes dla bakterii, szczególnie nie duszona.
Nigdy niepowinno się trzymać pokrojonej cebuli ... rzekł Ed,
nie jest nawet bezpieczna jeśli ją włożysz w zip-lock do lodówki.
Jest zatruta wystarczająco przez to, że została pokrojona lub nawet nadkrojona, może ona być niebezpieczna dla każdego (patrz też na cebulę, którą kładzięsz na hotdoga, kupując go gdzieś na zewnątrz!)
Ed rzekł, jeśli weźmiesz napoczętą cebulę I usmarzysz ją dobrze
prawdopodobnie będzie w porządku, lecz jeśli weźmiesz taką cebulę
i położysz ją na kanapkę, lub do sałatki, -prosisz się o problem.
W sałatce z ziemniaków/jarzynowej, tak cebula jak i wilgotne ziemniaki
są atrakcyjne dla wzrostu bakterii szybciej niż jakikolwiek majonez ze slepu, który nawet nie ulegnie rozkładowi.
Również psy nie powinny nigdy jeść cebuli. Ich żołądek nie metabolizuje cebuli.
Pamiętaj proszę, że jest bardzo niebezpieczne używać
przekrojoną cebulę i próbować użyć ją następnego dnia.
Stanie się bardzo trująca nawet po jednej nocy i zawiera trujące toksyny bakteryjne,  które mogą spowodować w najleprzy wypadku ból brzucha lub nawet zatrucfie pokarmowe.
...pozdrawiam cieplutko ...zdrowka duzo zycze:)</description> <content:encoded><![CDATA[<p>W 1919 r. Gdy grypa zabiła 40 milionów ludzi (to jest więcej niż cała ludność Polski), był lekarz, który odwiedzał wiele farmerów, żeby sprawdzić czy może im pomóc w walce z grypą. Wielu fermerów i ich rodziny zaraziło się i wiele umarło.</p><p>Lekarz przybył do jednego z farmerów i zaskoczony był, że każdy tam był bardzo zdrowy. Gdy lekarz zapytał, co on takiego robił, co było inne, żona odpowiedziała, że umieszcza nieobraną cebulę w koszyczku w pokojach jej domu. (pawdopodobnie tylko dwa pokoje, w tamtych czasach). Lekarz nie mógł uwierzyć temu i zapytał czy może wziąć jedną cebulę i sprawdzić ją pod mikroskopem. Ona dała mu jedną i gdy ją sprawdził znalazł w niej wirus grypy. Oczywistym było, że cebula absorbowała bakterię i w ten sposób cała rodzina była zdrowa.</p><p> Pewna fryzjeka z Arizony opowiadała, że kilka lat temu, wiele jej pracowników przychodziło do pracy z grypą, również z grypą przychodzili klienci.  W następnym roku umieściła kilka koszyczków z cebulą w jej zakładzie.</p><p>Ku jej zdziwieniu, nawet jeden z jej pracowników nie chorował. Musi działać&#8230;    Spróbuj i zobacz co się stanie.   My zrobiliśmy to ubiegłego roku i nikt nie miał grypy.</p><p>P. S. wysłałem to do przyjaciela w Oregon, która regularnie wysyła do mnie</p><p>materiały na temat zdrowia. Ona odpowiedziała na to z najbardziej iteresującym doświadczeniem o cebuli: &#8230;znam historię o zapaleniu płuc, na którą sama zachorowałam i byłam bardzo chora.  . Zetknęłam się z artykułem, w którym proponują odciąć obydwie końcówki cebuli i umieścić ją do pustego słoika umieszczając go na noc obok chorego.</p><p>Rano cebula będzie czarna od zarazek &#8230;dokładnie tak się stało.  &#8230; cabula była całkowicie zmieniona, a ja zaczęłam czuć się lepiej.</p><p> W innym artykule czytałam, że cebula i czosnek umieszczone w pokoju uratowało, kilka lat temu, wielu od plagi czarnej ospy.  Mają one mocne atybakteryne i atyseptyczne właściwości.</p><p>To jest inna nota.  &#8212; Wiele razy, gdy mamy problem z brzuchem, nie widząc dlaczego. Może cebula jest skutkiem problemu. Cebula absorbuje bakterie,  jest powodem tak dobrej prewencji, żeby się nie przeziębić i nie złapać grypy i to jest powodem, dla którego</p><p>nie powinno się jeść cebuli, która przez jakiś czas była przekrojona.</p><p>RESZTKI CEBULI SĄ TRUJĄCE</p><p>Miałem wspaniały przywilej zwiedzać Mullins Food Products, -wytwórcy majonezu. Mullins jest ogromny, właściciele 11 braci i siostry rodziny Mullins.</p><p>Mój przyjaciel Jeanne, jest prezydentem CEO.<br
/> Rozmawialiśmy o zatruciach pokarmu, i chciałbym podzielić się z tym, czego nauczyłem się od chemika. Człowiek, który dawał nam tur Ed, jeden z braci, ekspert w chemi jest odpowiedzialny za większość formół. On też wynalazł sos dla firmy McDonald&#8217;s.</p><p>Pamiętaj, że Ed jest ekspertem chemii. Podczas zwiedzania ktoś zapytał,</p><p>czy mamy martwić się o zatrucie majonezem. Ludzie zawsze martwią się,</p><p>że majonez zepsuje się. Odpowiedź Eda może cię zaskoczyć.</p><p>Ed powiedział, że majonez robiony komercjalnie (sklepowy) jest całkowicie bezpieczny. Nawet nie musi być w lodówce -nie szkodzi jeśli będzie, lecz nie jest to konieczne. Wytłumaczył, że poziom pH w majonezie jest taki, że żadna bakteria nie może tam przetrwać. Mówił on o gigantycznym pikniku z miską sałatki z ziemniaków wystawionej na stole. Każdy , kto zachoruje zwala na majonez w sałatce.</p><p> Ed powiedział, że gdy się ktoś zatruje, pierwsze o co pytają lekarze, to kiedy ostatni raz ofiara zatrucia jadła CEBULĘ i skąd ta cebula pochodziła</p><p>(w sałatce z ziemniaków). Ed wytłumaczył, że jeśli to nie jest domowej</p><p>roboty majonez, który psuje się na powietrzu, to komercyjny majonez napewno nie jest problemem.</p><p> Prawdopodobnie cebula w sałatce, lub ZIEMNIAKI. Wytłumaczył, że cebula jest jak magnes dla bakterii, szczególnie nie duszona.</p><p>Nigdy niepowinno się trzymać pokrojonej cebuli &#8230; rzekł Ed,</p><p>nie jest nawet bezpieczna jeśli ją włożysz w zip-lock do lodówki.</p><p>Jest zatruta wystarczająco przez to, że została pokrojona lub nawet nadkrojona, może ona być niebezpieczna dla każdego (patrz też na cebulę, którą kładzięsz na hotdoga, kupując go gdzieś na zewnątrz!)</p><p>Ed rzekł, jeśli weźmiesz napoczętą cebulę I usmarzysz ją dobrze</p><p>prawdopodobnie będzie w porządku, lecz jeśli weźmiesz taką cebulę</p><p>i położysz ją na kanapkę, lub do sałatki, -prosisz się o problem.</p><p>W sałatce z ziemniaków/jarzynowej, tak cebula jak i wilgotne ziemniaki</p><p>są atrakcyjne dla wzrostu bakterii szybciej niż jakikolwiek majonez ze slepu, który nawet nie ulegnie rozkładowi.<br
/> Również psy nie powinny nigdy jeść cebuli. Ich żołądek nie metabolizuje cebuli.</p><p> Pamiętaj proszę, że jest bardzo niebezpieczne używać</p><p>przekrojoną cebulę i próbować użyć ją następnego dnia.</p><p>Stanie się bardzo trująca nawet po jednej nocy i zawiera trujące toksyny bakteryjne,  które mogą spowodować w najleprzy wypadku ból brzucha lub nawet zatrucfie pokarmowe.</p><p>&#8230;pozdrawiam cieplutko &#8230;zdrowka duzo zycze:)</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Autor: emkaola</title><link>http://www.ziolaiprzyprawy.info/2010/02/01/przepisy/syrop-z-miodu-czosnku-i-cebuli-na-kaszel-grype-i-przeziebienie/comment-page-1/#comment-895</link> <dc:creator>emkaola</dc:creator> <pubDate>Fri, 18 Nov 2011 13:02:23 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.ziolaiprzyprawy.info/?p=226#comment-895</guid> <description>A moja miksturka jest następująca:
-3 cm plaster świeżego utartego imbiru zaparzamy 1,5 szkl. wody
Po wystudzeniu do 45 st. dodajemy:
- 4 łyżki miodu
- 7 ząbków czosnku utartych
- sok wyciśnięty z 1,5 cytryny.
EFEKT MUROWANY!!!
Mojemu 4 latkowi staram się wcisnąć po 1 łyżce co 12 godzin-jak antybiotyk.
Dla córci robię syropik z samej cebuli(cebula przesypywana cukrem aż puści pyszny soczek, mniam mniam, uwielbia to)
Do tego cały rok pyłek pszczeli dla uzupenienia witamin.</description> <content:encoded><![CDATA[<p>A moja miksturka jest następująca:<br
/> -3 cm plaster świeżego utartego imbiru zaparzamy 1,5 szkl. wody<br
/> Po wystudzeniu do 45 st. dodajemy:<br
/> - 4 łyżki miodu<br
/> - 7 ząbków czosnku utartych<br
/> - sok wyciśnięty z 1,5 cytryny.<br
/> EFEKT MUROWANY!!!<br
/> Mojemu 4 latkowi staram się wcisnąć po 1 łyżce co 12 godzin-jak antybiotyk.<br
/> Dla córci robię syropik z samej cebuli(cebula przesypywana cukrem aż puści pyszny soczek, mniam mniam, uwielbia to)<br
/> Do tego cały rok pyłek pszczeli dla uzupenienia witamin.</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Autor: halina</title><link>http://www.ziolaiprzyprawy.info/2010/02/01/przepisy/syrop-z-miodu-czosnku-i-cebuli-na-kaszel-grype-i-przeziebienie/comment-page-1/#comment-796</link> <dc:creator>halina</dc:creator> <pubDate>Mon, 12 Sep 2011 22:42:01 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.ziolaiprzyprawy.info/?p=226#comment-796</guid> <description>Zaczyna sie angina,  stosowac plukanie gardla:
do szklanki przegotowanej wody /lekko ciepla/ wlewamy 8-10 kropli jodyny
+ 1 lyzeczka soli, wymieszac i plukac kilka razy dziennie - dziala rewelaccyjnie!</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Zaczyna sie angina,  stosowac plukanie gardla:<br
/> do szklanki przegotowanej wody /lekko ciepla/ wlewamy 8-10 kropli jodyny<br
/> + 1 lyzeczka soli, wymieszac i plukac kilka razy dziennie &#8211; dziala rewelaccyjnie!</p> ]]></content:encoded> </item> <item><title>Autor: Weronika</title><link>http://www.ziolaiprzyprawy.info/2010/02/01/przepisy/syrop-z-miodu-czosnku-i-cebuli-na-kaszel-grype-i-przeziebienie/comment-page-1/#comment-755</link> <dc:creator>Weronika</dc:creator> <pubDate>Tue, 30 Aug 2011 13:38:06 +0000</pubDate> <guid
isPermaLink="false">http://www.ziolaiprzyprawy.info/?p=226#comment-755</guid> <description>Na przeziębienie a jeszcze lepiej na ból gardła mam stary sprawdzony przepis:
żółtko jajka ukręcamy z miodem i oliwą do tego wyciskamy sok z cytryny,wlewamy kieliszek spirytusu! Łatwo zapamiętać że musi być 5 składników!!!</description> <content:encoded><![CDATA[<p>Na przeziębienie a jeszcze lepiej na ból gardła mam stary sprawdzony przepis:<br
/> żółtko jajka ukręcamy z miodem i oliwą do tego wyciskamy sok z cytryny,wlewamy kieliszek spirytusu! Łatwo zapamiętać że musi być 5 składników!!!</p> ]]></content:encoded> </item> </channel> </rss>
