Ptasie mleczko Karoliny na Śnieżce
Poniżej przedstawiam przepis Karoliny, który otrzymałem od niej mailem po tym jak przeczytała mój pomysł na pyszny deser. Otrzymała go ode mnie mailem zapisując się na bezpłatny poradnik kulinarny „S.O.S. w Kuchni”. Prostota i tego przepisu była onieśmielająca więc dlatego postanowiłem – za zgodą Karoliny – umieścić go tutaj. Roboczo nazwałem go „Ptasie mleczko Karoliny na Śnieżce” – mam nadzieję, że się nie obrazi :) Przepis nieco sformatowałem, ale to po to, żeby nie było żadnych wątpliwości jak go wykonać.
Składniki
- 1 szklanka mleka
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 bita śmietana w proszku Śnieżka
- 1 galaretka
- owoce np. truskawki, maliny, borówki lub inne (kto co ma :)
Moja uwaga co do owoców – byle nie kiwi ani nie ananas – z uwagi na aktinidynę w pierwszym a bromelinę w drugim – galaretka z tymi owocami nigdy nie zastygnie! Substancje o podobnym działaniu mają mango, papaja, granat, arbuz i figi. I pewnie jeszcze inne owoce, ale ja eksperymentowałem tylko z tymi :)
Przygotownie
- Galaretkę przygotować z mniejszą ilością wody (niecałe 2 szklanki) i zostawić do ostygnięcia. Nie może stężeć, ma być tylko wystudzona.
- Do schłodzonego mleka dodać 2 łyżki cukru pudru, „Śnieżkę” i wszystko miksować aż powstanie bita śmietana.
- Do tak przygotowanej „Śnieżki” dodawać porcjami wystudzoną galaretkę i dalej miksować.
- Następnie dodajemy owoce. Karolina pisze: „Ja mialam borówki w syropie, wiec dodałam do tego kilka odsączonych borówek, żeby moja śmietanka złapała kolor i smak :)”
- Całość wymieszac ostrożnie łyżką, żeby nie porozgniatać owoców, przełożyć do pucharów lub małych miseczek i dać do lodówki do zastygnięcia i schłodzenia!
W taki sposób powstaje pianka, jak ptasie mleczko – PYCHOTA :)
Podanie
Karolina podaje to w taki sposób: „Odwracam pucharki i delikatnie wstrzasając pinka sie odrywa i „ląduje” na talerzu :) wtedy polewam ją jeszcze raz owocami, razem z tym syropem i VOILA :)”
W imieniu własnym i Karoliny proszę Was o komentarze, na które Karolina na pewno odpowie :) Możesz też napisać do niej maila, na pewno odpowie. Jeżeli tylko macie jakiekolwiek pytania lub uwagi, albo po prostu niebiańsko smakował Wam ten szybki i prosty deser – to napiszcie kilka słów :)
Zobacz jeszcze:
Stefanka – przepis na deser Stefanka to deser który jest bardzo smaczny, szybki...

cudo w pucharku:)
Ten deser zawsze się udaje, na dodatek jest niskokaloryczny i do tego b.smaczny.
To jest to!!!! Ja w ten sposób robię warstwami torcik na spodzie biszkoptowym, a wszystko zalewam galaretką z owocami. Mniam, pozdrawiam;)!!!
Jest super ale dla mnie najważniejsze że jest niskokaloryczny.
witam, ptasie mleczko na śnieżce jest bardzo dobre, zwłaszcza dla osób dbających o linię, a tak jak napisała Mariola można z tego zrobić torcik, nawet kolorowy, drugą śnieżkę ubić z innym kolorem galaretki i mamy tęczowy tort
Pyszne…
Ładne imię xd
deser super – ja robię taki sam, ale bez śnieżki i też jest super :) dodaję też trochę mniej wody do galaretki (ok 300-350ml) ma wtedy ładniejszy kolor i intensywniejszy smak
Pyszny i lekki deser. Dla mnie ważne,że jest niskokaloryczny. Doskonały na biszkopcie, z owocami i galaretką na wierzchu. Prawdziwy smak lata!
deser jest wysmienity i bardzo dobry bardzo noam smakował i robiłam go z wiśniami i borówką oba były bardzo dobre dziękuję Karolinie za tak wspaniały deser pa oczekuje na inne przepisy Krystyna
moja mama robi taki deser od nie pamiętam kiedy ;* zawsze pyszny i zawsze się udaję ;)
super latwe,a w smaku wrecz boskie!!!zwiekszylam dawki i zrobilam dwie warstwy. Jedna truskawka, druga brzoskwinia, dodalam banany winogrono oraz truskawki…. Cudo.
znamy, znamy – dobry, bo prosty i szybki, no i smaczny :)
Zaraz biorę się do dzieła .
Zrobiłam i jest w smaku super.Tylko mi napiszcie czemu nie wyszedł mi kolor a nawet dodałam dwie galaretki.