Wisielec – przepis na aromatyczną nalewkę na trawienie

Jedna z najdziwniejszych nalewek, jakie kiedykolwiek wykonałem. Wygląda spektakularnie i ma bardzo delikatny i specyficzny aromat – mi osobiście kojarzy się z piernikami i zapachem Świąt Bożego Narodzenia.

Wykonanie:

  • Sparz 1 pomarańczę i przeciągnij przez nią gruby sznurek tak, żeby można było ją powiesić (jeden i drugi koniec sznurka będzie „zakręcony” pokrywką”). Z nitką nie wyjdzie, może się przerwać.
  • Powbijaj w nią goździki (ja daję 10-15 szt, ale moższe więcej), tak, żeby zrobił się „jeżyk”.
  • Do dużego słoika (2-3l) wlej pol litra czystego spirytusu i 100g cukru. Wymieszaj do rozpuszczenia.
  • Szczelnie zakręć słoik, umieszczając w środku pomarańczę na sznurku, w taki sposób aby nie stykała się ze spirytusem (aby wisiała max 2 cm nad lustrem płynu).
  • Odstaw w ciepłe miejsce (gdziekolwiek w kuchni) na 2 miesiace.

Wisielec - przepis na nalewkę pomarańczowąPo tym czasie zlej płyn (zmieni kolor na lekko pomarańczowy), pomarańczę (która się skurczy) możesz zostawić w mieszkaniu – będzie mieć mocny zapach jeszcze na kilka dni. Nalew będzie mocny, więc możesz go rozmieszać przegotowaną wodą (pół litra wody), aby uzyskać alkohol o mocy ok. 40%. Oczywiście cukier dodaj wg uznania, ale lepiej przed mieszaniem z wodą.

Nalewka ma specyficzny goździkowo-pomarańczowy aromat, bardzo rozgrzewa (wbrew temu co możesz sądzić – dzięki goździkom, a nie spirytusowi :)) i pasuje świetnie do słodkich deserów na chłodne wieczory, albo z kostką lodu w upalne lato :)