Chili: Jak się zatrułem kapsaicyną – objawy, leczenie

Stało się. Przedawkowałem ostre przyprawy. A dokładnie – przegiałem z chili oraz masalami opartymi na chili. Próbując codziennie przez ostatnie 5 tygodni różnych wersji chili, curry, garam masala i innych mieszanek podniosłem stężenie kapsaicyny w swoim oraniźmie.

Przyczyna

Jak zwykle łakomstwo i eksperymenty kulinarne. Nota bene udane ale ktoś musiał to wszystko zjeść. Znajomi się zmieniali, ale kucharz zostawał ten sam. Więc – przegiałem.

Objawy

Łzawienie z oczu, świąd w okolicy spojówek, na podniebieniu, zaczerwienienie śluzówki, ust. Do tego katar – woda z nosa, zatkane zatoki. Utrzymuje się w dzień i w nocy.

Diagnoza

Na początku myślałem że nagle stałem się alergikiem. Akurat pyliła brzoza która ponoć jest bardzo alergenna. Później myślałem że to jakaś dziwna forma przeziębienia. Lekarz przepisał mi leki na obkurczenie zatok żebym tak nie smarał. Ale pozostałe objawy zostały. Przepisał mi zyrtec, mimo to uczucie dyskomfortu ciągle mi towarzyszyło. Oczywiście bezwiednie ciągle pakowałem kolejne porcje potraw przyprawionych dość mocno czosnkiem, cytryną, chili, curry itp.
W końcu odstawiłem leki i zrobiłem sobie 4 dni głodówki o wodzie. Przy okazji badania krwi, lipidogram, próby wątrobowe. Wszystko ok, cholesterol jak zwykle podniesiony, próby nieco zmienione. Na skutek głodówki objawy trochę się zmniejszyły. Wrócilem do jedzenia. Znowu ostrego. Wszystko się nasiliło.
Zacząłem więc myszkować po sieci. I znalazłem. Kapsaicyna. Zatrucie kapsaicyną.

Co to jest kapsaicyna i dlaczego jest taka ostra?

Kapsaicyna jest związkiem chemicznym który odpowiada za pikantny smak papryk. Oszukuje ona receptory termiczne w mózgu powodując uczucie pieczenia i gorąca. Przy dużym stężeniu potrawi wywołać zmiany skórne oraz choroby wątroby (to tłumaczy zmiany w wynikach prób wątrobowych). Przeliczyłem. W ciągu 5 tygodni zużyłem ok 1000g papryki chili w różnych postaciach w tym Habanero (najostrzejsze papryki świata).

Update: ten tekst napisałem w 2009 roku. W owym czasie Habanero była na szczycie i w czołówce skali Scolville. Umieszczam to z uwagi na komentarze pod tekstem, które odnoszą się ostrości tej papryki i miana którego pierwotnie tu użyłem jako „najostrzejszej papryki świata”.

Więc całkiem prawdopodobne.
Kapsaicyna wykorzystywana jest do produkcji gazu pieprzowego który z powodzeniem używany jest do rozpędzania tłumów. I objawy jej użycia wyglądają bardzo podobnie, ale jeśli jest stosowana zewnętrznie to trwają krótko. U mnie dostawy były od wewnątrz.

Leczenie czyli jak wypłukać kapsaicynę z organizmu?

Są tylko dwa sposoby. Picie dużych ilości wody nie pomoże bo substancja ta jest nierozpuszczalna w wodzie. A te sposoby to spożywanie dużej ilości tłuszczu lub alkoholu. Z tym alkoholem to i tak jest u mnie ok bo codziennie spożywam ok 10g czystego alkoholu (w postaci wina najczęściej) ale w takim tempie trwałoby to zbyt długo. Na szczęście jestem na diecie wysokotłuszczowej. Wystarczyło więc że odstawiłem ostre przyprawy na bok, jadłem jak zwykle śmietanę, boczek, jajka, smalec i masło popijając wszystko oliwą. Po 5 dniach wszystkie objawy zupełnie ustały.

Co straciłem?

Duże spożycie kapsaicyny poprawia nastrój. Oszukując mózg wprawa go w stan zagrożenia (gorąco, oparzenie) więc produkuje więcej endorfin które z kolei poprawiają nastrój. Więc mój hurraoptymizm się szybko skończył. Straciłem też wysypkę, katar, obrzęk śluzówek. Nie mam również podwyższonych wyników na próbach wątrobowych. No i – prawdopodobnie wybiłem trochę komórek rakowych. W 2006 roku „jacyś” naukowcy „gdzieś” odkryli na komórkach nowotworowych myszy że po podawaniu regularnie kapsaicyny związek ten łączył się z mitochondriami komórek nowotworowych uniemożliwiając im reprodukcję nie uszkadzając przy tynm zdrowych tkanek.
W każdym razie wszystko jest w najlepszym porządku. Ale tęskno mi trochę do chili con carne..

close

Dołącz do 575 subskrybentów!

Zapisz się na mój darmowy kurs emailowy a dowiesz się między innymi:

Ebook dla Ciebie
Ebook dla Ciebie

  • jak w sklepie odróżnić trujące ziemniaki od dobrych?

  • co gotować w domu, żeby oszczędzić czas

  • czemu podwyższony cukier jest większym problemem niż cholesterol?

  • które choroby możesz wyleczyć albo złagodzić dietą?

Dodatkowo otrzymasz bezpłatnie ebooka "52 skuteczne psychorady", który ułatwi Ci wpływanie na ludzi i lepsze życie!

1-2 maile w tygodniu pełne informacji, wskazówek i ciekawostek dotyczących jedzenia, gotowania i zdrowia.

close

Dołącz do 575 subskrybentów!

Zapisz się na mój darmowy kurs emailowy a dowiesz się między innymi:

Ebook dla Ciebie
Ebook dla Ciebie

  • jak w sklepie odróżnić trujące ziemniaki od dobrych?

  • co gotować w domu, żeby oszczędzić czas

  • czemu podwyższony cukier jest większym problemem niż cholesterol?

  • które choroby możesz wyleczyć albo złagodzić dietą?

Dodatkowo otrzymasz bezpłatnie ebooka "52 skuteczne psychorady", który ułatwi Ci wpływanie na ludzi i lepsze życie!

1-2 maile w tygodniu pełne informacji, wskazówek i ciekawostek dotyczących jedzenia, gotowania i zdrowia.

67 komentarzy do “Chili: Jak się zatrułem kapsaicyną – objawy, leczenie”

  1. Tekst fajny… Fajnie wiedzieć, że taka opcja istnieje. Sam duż chili używam. Proponowałbym tylko małą korektę – mitochondria to nie jądra komórkowe.

  2. Istotnie Radku, poprawilem. Dokonalem pewnego uproszczenia, masz racje mitochondria sa czescia komorki a nie jej jadrem. Zaglebiajac sie dalej w temat – polskie fora onkologiczne duzo szumia o tym temacie. A dokladniej -„wezcie olej, zmieszajdzie w nim chili i pijcie ileś razy dziennie”. Mitochondria komorkowe umozliwiaja oddychanie/wytwarzanie komorce. Kapsaicyna w swoisty sposob sprawia ze proces ten jest zatrzymywany. W efekcie komorka umiera a dokladniej – popelnia samobojstwo (apoptoze) i zostaje wchlonieta (zjedzona przez fagocyty). Co ciekawe dzieje sie tak wylacznie z komorkami nowotworowymi. Na zdrowych nie odnioslo to takiego skutku. Nie wiem czy opisany wyżej oleisty sposób był/jest skuteczny, wiem że gdybym miał zdiagnozowany nowotwór to na pewno też spróbowałbym tej terapii. Póki co jest niesprawdzona i nie wiadomo zbyt wiele o tym procesie. Zainteresowanych odsyłam do dwóch artykułów (jeden płatny): Stabilization of pulmonary mitochondrial enzyme system by capsaicin during benzo(a)pyrene induced experimental lung cancer
    oraz starszy
    Capsaicin induces apoptosis by inhibiting mitochondrial respiration

    1. czy w takim razie to wszystko nie kłóci się ze sobą ?
      z Pana artykułu „na szczęście jestem na diecie wysokotłuszczowej. Wystarczyło więc że odstawiłem ostre przyprawy na bok, jadłem jak zwykle śmietanę, boczek, jajka, smalec i masło popijając wszystko oliwą. Po 5 dniach wszystkie objawy zupełnie ustały.” a w terapii antyrakowej zalecają 'pić kapsaicynę z oliwą ” ???
      pozdr.Ela

    2. Świetny tekat. Własnnie przesadziłam z papryczkami. Oj bardzo. Aż się dusiłam. Jest noc a ja wymioty bo wszystko podrażnione. 🤬.
      Więc szybko woda. Niestety zero poprawy.
      No to szukanie konkretnych informacji, w razie czego byłam gotowa wezwać pogotowie.
      Papryczki w dużej ilości zjadłam po 22.00, ewidentne napisano, że po czasie czuć ostrość, jednak cudowne mrowienie było tak rozkoszne, że brałam kolejne. Obudziły mnie wymioty na szczęście woda i zaraz wstałam bo bałam się ze usnę i się uduszę. Woda i szybko czytałam co dalej. Wypiłam herbaty z maslem
      Działając na podstawie powyższych informacji (też mam keto))) 🤣.
      Alkoholu nie pije z racji uzależnienia od 10 lat, więc rano kawa kuloodporna i oby pomogło. Dzięki za info

  3. bardzo przyjemny tekst … już wiem dlaczego mój mąż nie powinien przesadzać z ilością „ostrości na talerzu” ;)
    pozdrawiam :*

  4. Kocham papryczki , czasem przesadzam z ich ilością, ale cudownie jest czuć to pieczenie na jezyku i dziąsłach. pozdrawiam.

  5. Nie wiem czy 3,5 grama. Sadze ze mniej. Czemu 10 gramów alkoholu nie wypłukało kapsaicyny z organizmu? Alkohol jest szybciej metabolizowany niż kapsaicyna. W tych niewielkich ilosciach stezenie kapsaicyny ciagle roslo wiec moje samopoczucie bylo na stalym (zlym) poziomie. Dopiero glodowka cos zmienila. Zaczynalem odczuwac poprawe (nie dostarczalem trucizny ale i alkoholu, jedynie wode) ale wrocilem do jedzenia.
    Nie jestem biochemikiem, moja wiedza o chemii jest ograniczona ale nie znalalem innego wytlumaczenia tego co mi sie przydarzylo. Co ciekawe, od tamtego czasu (5 mcy) sprowokowalem ta sama sytuacje juz 2 razy :)

  6. Napisałem – że nie wiem ile było czystej kapsaicyny – zjadłem wtedy w ciągu 5 tygodni kilogram różnego rodzaju papryk – w tym chili. To daje około 30 gramów na dobę. Ile w tym kapsaicyny (10%?)? Wg SHU czysta kapsaicyna ma 16 000 000 punktów, tabasco 50 000 (320 razy mniej). Sądzę więc, że ilość czystej kapsaicyny którą spożyłem była raczej minimalna (0,1 – 0,3 g na dobę na całą masę ciała).

  7. Cóż za bzdura!
    Autor pomylił lekką reakcję alergiczną, prawdopodobnie przypadkową z zatruciem kapsaicynoidami.
    Objawy zatrucia (przedawkowania) są zupełnie inne (kapsaicyna jest silnie toskyczna, jednak aby ją przedawkować należy podać ją dożylnie – nikt nie jest w stanie spożyć takiej ilości w pokarmie, nawet jedząc ostre przyprawy codziennie, miesiącami). Objawami jest sinizna, zaburzenia oddychania oraz silne konwulsje. A nie wymienione powyżej (typowe dla stanów zapalnych towarzyszącym alergicznemu podraznieniu błon śluzowych).
    Sugeruję usunąć artykuł, gdyż nie ma nic wspólnego z rzeczywistością i wprowadza wielu Internautów w BŁĄD!!!

  8. Robercie, dzięki za komentarz, istotnie, takie objawy jakie opisujesz (przynajmniej wg wikipedii) występują przy ostrym zatruciu kapsaicyną. Być może miałem – jak piszesz – lekką reakcję alergiczną ale utrzymywała się bardzo długo i to co opisałem jest moim osobistym odczuciem – po prostu moim zdaniem zatrułem się kapsaicyną. Na tyle na ile mogłem przedstawiłem działanie kapsaicyny, ale mój tekst z zasady ma być subiektywny – to w końcu mój blog.

  9. Rafale wystarczy zmienić tytuł i wszystko będzie jasne, przejrzyste i z korzyścią dla czytelników.

    Pozdrawiam i życzę kulinarnych sukcesów!

  10. Sebastian1802

    Artykul mi sie bardzo przydal.Dziekuje. Czemu? Glupi zaklad o przyslowiowe piwo.Zalozylem sie ze zjem kubek zupy z calym opakowaniem pieprzu czarnego(wielkosc pudelka to +/- 2 pudelka po papierosach)Po zjedzeniu nie bylo zadnych objawow,ale wieczorem tragedia.Wszystko mnie parzylo,oczy lzawily, i przyslowiowa sraczka.Palilo wszystko.Nie polecam tego nikomu na przyszlosc

  11. Haha świetna recenzja – super się czyta ^ ^ jakiś czas temu słyszałam gdzieś że chili poprawia nastrój … nie wierzyłam dopóki sama nie spróbowałam … trzeba przyznać że straaasznie uzależnia ;)

    Pozdrawiam ~

  12. Na razie najostrzejszą, znaną papryką na świecie, jest BIH/BHUT JOLOKIA (capsicum chinense), w skali Scoville’a to lekko ponad 1 000 000. Akurat mam ją pod folią. Jeszcze kilka lat temu za najostrzejszą uznawana była WHITE HABANERO (capsaicum chinense) w sklai Scoville’a 700 000 – 800 000. RED SAVINA HABANERO to też ostra papryka chili w sklai Scoville’a 350.000 ~ 577.000. BHUT Jolokię odkryto niedawno, zdaje się że w 2001 roku. Dla porównania pieprz w tej skali ma 100 – 150, a papryka chili 40 000 – 50 000. GOLDEN CAYENNE ostra chili żółta papryka, to 60 000 – 100 000 (bardzo ostra, też ją sadzę). Za najbardziej przydatną do kuchni uważana jest JALAPENO 2 500 – 8 000, też robi niezłe wrażenie, szczególnie na nowicjuszach. Pozdrawiam wszystkich miłośników brzytwy.

  13. Mieszkam w Dorset (UK) i z calym szacunkiem ale jezeli ktos pisze ze papryczki Habanero sa najostrzejsze na swiecie to mnie rozsmiesza! Fakty: Habanero-100.000-325.000 jednostek skali Scoville’a, a moja ulubiona Dorset Naga (nawet dzis podgryzalem do obiadu) 876.000-970.000 jednostek skali Scoville’a – i to jest naprawde zacna papryczka aczkolwiek mocniejsz jest jeszcze Naga Jolokia a potem to juz tylko czysta Kapsaicyna ale wypuszczona byla na rynek tylko jeden raz Wyprodukowano zaledwie 999 egzemplarzy produktu Blair’s 16 Million Reserve w buteleczkach po 1ml i jak producent pisal nie powinna byc probowana a nawet otwierana!!! a to dlatego ze ma 16.000.000 (szesnascie milionow!!!) jednostek skali Scoville’a. Ot tyle, troche wiedzy Szanowny Panie zanim sie cos napisze… Pozdrawiam z pikantnego Dorset w jukeju

  14. Dodam od siebie iż mieszkam w Tajlandii i co dziennie do jakiś 6 miesięcy (może dłużej) co dziennie zjadam jakieś 10g (przynajmniej) chilli w różnej postaci. Nie mam żadnych problemów ze zdrowiem i czuję się wyśmienicie. Tak że nie wiem ile bym musiał zjeść, albo ile Ty zjadłeś aby przedawkować. Ja sobie nie wyobrażam jedzenia bez chilli.
    Pozdrawiam z wiecznie gorącej Tajlandii.

  15. @behemot: jak napisałem, około 30 gramów przez 5 tygodni. Być może wywołałem reakcję alergiczną – prowokowałem ten stan już 2 razy, zawsze z tym samym skutkiem, opisanym w tekście. Kiedy spożywałem około 30g chili na dobę i nie piłem alkoholu ani nie jadłem tłuszczu, efekt pojawiał się po 2 dniach i utrzymywał (nawet po zaprzestaniu spożywania chili) przez około 5-6 dni. Każdy ma inny organizm, mój akurat tak zareagował :)

  16. Czołem wszystkim.
    Zafascynowany Kapsaicyną systematycznie używam ją od kilku miesięcy . Motywacją jest profilaktyka przed dziadostwem i smak . Uwielbiam ostre odczucia.
    Ale chciałbym podzielić się z Wami jednym skutkiem zażywania Kapsaicyny , o którym nigdzie nie przeczytałem . Być może ma ona taki wpływ tylko na mnie .
    Otóż od 10lat zawsze wieczorem lubiłem wypić lampkę alkoholu , nalewki , wina czy też kieliszek wódki . Tylko jeden , nigdy do upicia .Czasem nachodziły mnie myśli , że może jest już to alkoholizm , bo w zasadzie przerodziło sie to w codzienny nawyk i rutynę .
    Od czasu którego zażywam łyżkę stołową kapsaicyny , nie tknąłem alkoholu . Pod żadną postacią . Zorientowałem się dopiero po kilku dniach , że nie idę do barku .Pomyślałem , że to chyba niemożliwe , ale minęło już ponad 4miesiące , a ja nie tknąłem niczego procentowego . I nie jest to związane z żadnym alkoholowstrętem czy innymi negatywnymi odczuciami .Po prostu się skończyło .Nie wiem i nie umiem sobie odpowiedzieć , czy to na zawsze ? Tak teraz jest .
    Czy Ktoś z tego forum spotkał się z czymś podobnym ?
    pozdrawiam wszystkich Ostrych
    zbyszekk98

    1. Istnieje teoria, że alkoholizm (jak każda choroba) spowodowany jest przez pasożyty. Może kapsaicynya jest wybiła..

  17. autor powyższego tekstu to ……. większość tego co tam napisał, to fantazjowanie, po tym jak po raz pierwszy użył sosu tabascco, ale dlaczego musi się tym dzielić z innymi w tak słabym stylu. hmmmmm

  18. papryczki chilli rzeczywiście działaja tak ,ze nie chce sie spozywac alkoholu ….nastepuje utrata wagi …ja uzywam codziennie 2 szt …efekt niesamowity….nastrój…piekna cera…kłopoty z trawieniem sie skończyły …same zalety !!! polecam

  19. tabascc0&Chilli

    A ja uwielbiam sos tabasco który mogę pić litrami i papryczkę chili którą mogę jeść tonami i surową i marynowaną.Chociaż ta druga jest smaczniejsza.Podobno ma jakieś lecznicze właściwości.Ja zauważyłem po sobie że czuje się jakoś lepiej i waga mi spadła ze 104kg na 98kg w ciągu nie całych 2miesięcy.

  20. Ja uprawiam papryczki chili jedne z najostrzejszych (na surowo nie do zjedzenia) ale lubię dodać jeden strączek do jajecznicy lub innych potraw. Na następny dzień przyjemne jest sranie ogniem.

  21. Poza tym ja jem habanero codziennie w pracy do sniadania, czasem boli mnie lekko brzuch, jak sadze od jej mocy, aczkolwiek rzadko. Generalnie uzaleznia — moge potwierdzic, trudno mi sobie wyobrazic jedzenie w pracy w zerowej skali ostrosci :)

  22. w drugi dzień świat zjadłam 3 sztuki nadziewanych twarogiem z dodatkiem czosnku papryczek chili. Było to niebo w gebie dlatego zjadłam aż 3 sztuki. Jeszcze w tym samym dniu pojawiła mi sie wysypka na twarzy w postaci czerwonych pryszczy na których robiła sie na wierzchu twarda skorupka. Wysypka była na policzkach. szyi i w okolicy nosa. Czyzby to alergia na kapsaicynę. Jak mam to wyleczyć bo nie zanosi się że samo zniknie. Utrzymuje sie juz kilka dni bez oznak poprawy. Pomóżcie

    1. To może być objaw alergiczny – minie po kilku dniach samoistnie, ale możesz to przyspieszyć pijąc oliwę (3x dziennie po kieliszku). Alkohol również rozpuszcza i pomaga ją wydalić, ale to mniej „bezpieczny” środek – trzeba go sporo więcej. Niestety, nie da się zneutralizować skutków działania kapsaicyny – trzeba to przeżyć :)

  23. PO zjedzeniu zupy przyprawionej pieprzem Cayenne zrobiłam się na twarzy ognisto-czerwona ,puls skoczył do 130 serce biło niemiarowo.Od tego czasu nie używam ostrych potraw.Pewnie była to reakcja organizmu na capsaicynę.Gdy zdarzy się że nie zauważę składu przypraw w potrawach gotowych to po zjedzeniu ich mam dodatkowe skurcze serca-dziwne kołatanie,mija po wypiciu wapna i claritynie.Teraz się pilnuje -patrze na skład przypraw ,bo z sercem nie ma żartów.Może ktoś tez miał takie reakcje?

  24. TorCheneyNahana

    Witam.
    Ostra żywność od zawsze mnie inspiruje. Kombinuje ze wszystkim. Od najostrzejszych dań kuchni indyjskiej/meksykańskiej aż po własne wymysły z najostrzejszymi papryczkami. W mojej „spiżarni” zostało jeszcze troszkę papryczek z częstych podróży do Meksyku. Nie wiem, czy kapsaicyną można się zatruć w takich dawkach, jakie są choćby w warzywach. Chyba raczej nie. A przynajmniej mam taką nadzieję, bo (jak to niektórzy moi znajomi powiadają) troszkę przesadzam z „miłością do papryczek”. Spożywam ich bardzo wiele w ciągu doby. Od początku tego miesiąca zjadłem ich olbrzymią ilość. Głównie na surowo, lecz gdy dodamy do tego moje prywatne Menu (egzotyczne obiady, kolacje), to naprawdę wychodzi tego bardzo dużo. Moja miłość do nadmiernego jedzenia papryczek prawdopodobnie narodziła się przez częste problemy osobiste, które powodowały fatalne samopoczucie. Po papryczkach czułem się znakomicie. Bardzo dobry nastrój i większa chęć do wszystkiego. Nie wiem, czy to poprawne stwierdzenie (chyba nie ;P), ale czuje, że się od nich uzależniłem :D.
    Pozdrawiam wszystkich miłośników ostrych papryczek, które kocham tak, jak Amerykę Południową :DD.

  25. Witam wszystkich!Ja kupiłem Cayenne z firmy Puritans Pride w celu profilaktyki i po przepisowym spożywaniu tzn.1 kapsułka na dobę wyskoczyły mi malutkie kropki na całym ciele i oczywiście wszystko to bardzo suche i non stop chce się drapać.Więc kurację odstawiłem i czekam aż wszystko samo minie.Na razie minął 1 tydzień i dalej swędzi,ale nic się nie pogarsza.Nie panikuję bo nie ma tragedii,ale jak objawy minął to dokończę kurację bo ze 100 kapsułek zostało mi ok 20,a szkoda wyrzucić.Pozdrawiam!

  26. Do tej pory nie zwracałem uwagi na to jem. Byle dużo, świeże i proste. Po Przeczytaniu Waszych komentarzy chcę to zmienić. Mam 70 latek i 170cm/81kg – czy warto?Może nie, ale spróbować muszę!!! Od czego zacząć, gdzie mogę kupić chili? Szukałem dzisiaj w Biedronce, Tesco i Kauflandzie, ale nie znalazłem ani świeżej ani konserwowej.Czy można domowym sposobem samemu wyhodować chili?

  27. Chciałbym podzielić się moimi przeżyciami z kapsaicyną.Kilkadziesiąt lat temu,co roku uprawiałem ostre papryczki jednoroczne.Polubiłem je tak bardzo że codziennie rano zjadałem około 5 papryczek z chlebem posmarowany masłem.Trwało to nieustannie przez okres trzech lat.Czułem się wspaniale,`mogłem przenosić góry`.Miałem tylko jeden problem:gdy miałem pójść do ubikacji,to w trakcie załatwiania się tak piekło,że aż wyłem,ale cicho, żeby nikt nie słyszał,i nie robić sobie obciachu.Papryczki jednoroczne są najlepsze na bóle zębów,czy dziąseł.Kawałek papryczki przykładałem na dziąsło bolącego zęba i po 15 sekundach ból zaczynał ustępować.Po dwóch,lub trzech razach stosowania nigdy więcej ten ząb mnie nie bolał.próbowałem to z innymi papryczkami,gdy nie miałem tych jednoroczych,lecz bez żadnego efektu,ból nie przestawał.Tylko papryczki jednoroczne mają takie działanie przeciwbólowe,ale nie wiem dlaczego.Dlatego w swoim życiu,a mam 55 lat nie byłem u dentysty.Nie dlatego że zęby mi się nie psuły,lecz dlatego że zawsze odczuwałem obawę przed dentystą,a nie miałem żadnych bólów zębów, więc nie musiałem.

  28. Straszne bzdury w tym artykule mieszanie i poplatanie. Łączenie skutków nie z tymi przyczynami… Jeżeli autor chciał przedawkowanie kapsaicyne to nie żadne masala itp. Pasty tylko dobre sosy na bazie papryczek oraz niech już mu będzie ta habanero jak pomidor do kanapek ( ja tak jem codziennie) a objawy „przedawkowanie” po naprawdę ostrej kuchni ustają po parunastu godzinach dla osób przyzwyczajonych do ostrego ale objawy nie są takie jak w artykule

  29. To wszystko łącznie jest bardzo ciekawe. Zarówno doświadczenia kulinarne i zdrowotne. Trzeba zawsze brać pod uwagę indywidualne warunki organizmu ludzkiego i jego reakcji w zetknięciu z różnymi przecież substancjami. Wszyscy tu chyba zgodzą się.że papryka nie jest równa papryce i człowiek także. Ja wnioski wyciągam i w razie co będę wiedziała co robić.

  30. Ostra papryka i Kapsaicyna to bardzo mocne lekarstwo i wsparcie dla organizmu, tzreba tylko wiedzieć jak jest stosować. Jak zjadłeś tego tyle na raz nic dziwnego że masz takie objawy. Dla porównania po zjedzeniu takiej ilości pietruszki skończyło by sie to dla Ciebie o wiele gorzej (pietruszka jako psychodelik, poszukaj)

  31. Na zatrucie papryką lub pieprzem najlepszy jest papier toaletowy zwilżony jogurtem i suszenie suszarką. Na ból wnętrzności ziemniaki gotowane bez żadnych dodatków i popicia (nawet soli) co najmniej pół kilo.

    1. MoonBeam, do oczyszczenia dłoni użyj oleju, umyj w nim ręce kilka razy, na koniec w alkoholu (dowolnym). Kapsaicyne pewno wniknęla już nieco pod naskórek więc będziesz odczuwać pieczenie, ale myjąc ręce w tłuszczu usuniesz przyczynę.

  32. Dziękuję za szybką odpowiedź :)
    Jestem w pracy i jedyne co miałam pod ręką to masło ;)
    Posmarowałam nim dłonie jak i okolice nosa, które także piekły.
    Artykuł świetny tak btw, dobrze, że na niego trafiłam szukając pomocy.

  33. Aha, a po maśle spsikałam dłonie perfumem, bo alkoholu w pracy nie spożywam, a przynajmniej staram się (praca w korporacji stresuje ;) )
    Mam nadzieję, że pieczenie wkrótce zniknie. Pozdrawiam serdecznie!

  34. Poratujcie !!!
    Jestem absolutnym dyletantem jeśli chodzi gotowanie czy ziołolecznictwo.
    Prosze was o pomoc bo jestem po operacji nowotworu prostaty ale PSA 5-6 PO OPERACJI wskazuje, że nie wszystkie komórki z organizmu znikły. Stosuję oprócz leków hormonalnych od Onkologa również likopen (koncentrat pomidorowy – koniecznie ze szklanych słoiczków). Ale czytałem o kapsaicynie. Muszę zastosować również ten środek abym miał czyste sumienie, że robiłem co mogłem aby sobie pomóc. Wczoraj kupiłem w sklepie opakowanie „Peperoni czerwone”. Jest tam 6 niedużych, wąskich papryczek. Poradźcie mi co z nią zrobić aby była przyswajalna dla organizmu. jaki sposób zastosować? Czy to prawda, że po rozkrojeniu trzeba ją dotykać w rękawiczkach z folii?
    Serdecznie pozdrawiam, Jerzy

  35. Witam. Ja od czasu do czasu lubię zjeść coś ostrego (tak w miarę dla mnie:)). Ostatnio zajadałem się papryczkami jalapeno ze słoika. Niestety odczuwam jeden negatywny aspekt jedzenia ostrych potraw, a mianowicie gazy i pierdziawka. Do tego dosyć śmierdząca. Niestety odbiera mi to przyjemność jedzenia takich potraw. Czy u Was też taki objaw występuję? Czasem czytam, że przy wydalaniu piecze zadek ale o bąkach nigdzie nie wyczytałem.
    Pozdrawiam!

  36. Bóle hipochondryczne, czyli podżebrowe po zjedzeniu ostrych lub tłustych potrwaw mogą być związane z zapaleniem trzustki, nawet nieznacznym i/lub przewlekłym, w tym przemijającym. Wtedy trzeba i ogólnie warto stosować lekkostrawną dietę oraz to co antyzapalne.
    Tak więc póki zdrowi to nie warto z ostrym przesadzać, bo po zachorowaniu ostrego nie wolno wcale.

  37. Witam serdecznie tu obecnych,
    Te negatywne skutki opisane w tekscie pt. „OBJAWY” to efekt ODTRUWANIA a nie zatrucia organizmu. Kontretnie chodzi tu o metale ciezkie i wszechobecny BROM. Kapsaicyna nie szkodzi nawet w duzych dawkach (chyby ze sie jest alergikiem na KAPSE) np. 3 x dziennie lyzka stolowa. Wprost przeciwnie ! Kapsaicyna to srodek dopingowy. Naprawia caly uklad trawienny od wejscia az do ujscia – i to znaczne lepiej i skuteczniej niz jakikolwiek inny znany srodek farmaceutyczny. Uszczelnia jelito grube. Dziala przeciwzapalnie, uelastycznia naczynia krwionosne, rozrzedza krew. Wyplukuje z organizmu metale ciezkie i inne swinstwa. Regeneruje watrobe i inne narzady. Dziala przeciwnowotworowo i nawet je niszczy – doprowadzajac komorki nowotworowe do apoptozy. Obniza cinienie krwi i czyni jeszcze duzo, duzo wiecej! Trzeba tylko czytac strony niemieckie, angielskie i przede wszystkim badania naukowe – niezaleznych naukowcow – nie finansowanych przez Farme.

    Nie udzielam porad medycznych, ale KAPSE biore od ponad 2 lat w w/w mega dawkach – po kazdym jedzeniu, Moja zona rowniez – nieco mniej – 3 x 1 lyzeczka od herbaty. Czujemy sie oboje swietnie. Po kilku miesiacach brania KAPSY – przestaje lac sie z nosa i lzy tez juz nie ciekna. Dlaczego ? Bo organizm pozbyl sie sporo toksyn !

    Pozdrawiam wszystkich tu obecnych
    Tylko nie zrazac sie do KAPSY tego typu opisami. Nie wiadomo zreszta kto to napisal i na czyje zlecenie – FARMA czuwa, bo chce sprzedawac swoje sztuczne i malo skuteczne produkty, ktore tylko przytlumiaja objawy, ale nie likwiduja przyczyny dolegliwosci. Na zdrowych ludziach sie nie zarabia. Na wyleczeniu nikomu nie zalezy ! Dobry Pacjent to chronicznie chory pacjent i tak az do smierci !

    Buzka

  38. Pan Ed Currie z Karoliny Południowej wyhodował nowy najostrzejszy szczep papryki chili! Swoje dzieło nazwał Carolina Reaper, co w wolnym tłumaczeniu może oznaczać ponurego Żniwiarza śmierci.

    Na specjalnej skali Scoville’a służącej do mierzenia ostrości jedzenia, papryczka Carolina Reaper osiągnęła aż 1 569 300 punktów i tym samym ustanowiła nowy rekord Guinnessa jako najostrzejsza papryka na świecie.

    Smak najostrzejszej papryki określany jest jako słodkawy, z lekkim owocowym posmakiem i nutką czekolady oraz cynamonu. Poza tym jest oczywiście niesamowicie ostra.

  39. Od długiego czasu jestem fanem ostrych potraw i papryczki jem setkami, do każdej potrawy, nawet do jajecznicy. Jedyne objawy, jakie miałem po przejedzeniu na ostro to pieczenie w kiszkach i oczywiście na wylocie.
    Kapsaicyna jest dziwnym związkiem chemicznym, który oddziałuje na receptory bólowe sprawiając wrażenie palenia. Tak naprawdę sama z siebie nie pali, tak jak czosnek czy pieprz.
    Jednak dla osoby, która nie używa za dużo ostrego, jednorazowe zjedzenie papryczki wprowadza do mózgu sygnał, że nastąpiło oparzenie – reakcja jest jak przy faktycznym oparzeniu – mózg i gruczoły w tym przypadku mogą spowodować reakcję organizmu jak przy zagrożeniu, stąd szybsze bicie serca, atak paniki, zaczerwienienie skóry w okolicy „poparzenia”, wydzielają się endorfiny jak w przypadku np. skoku ze spadochronem. Zauważcie, jak wiele osób „zakłada się” kto zje ostrą papryczkę. Ludzie traktują to jako pewnego rodzaju wyzwanie, konkurecję, a to rodzi własnie te pozytywne objawy.
    Nie wiem, czy można się zatruć kapsaicyną jedząc chili, bardziej chyba konserwantami zawartymi w sosach (nie wierzę, że ich tam nie dodają) zjedzonych w dużej ilości.
    Jak się pozbyć kapsaicyny z organizmu? Na pewno nie popijając alkohol, bo niby w jaki sposób alkohol łączy się z tym związkiem? Alkohol jest dobry tylko w przypadku „wytransportowania” kapsaicyny z jamy ustnej do żołądka, inaczej jest z tłuszczami. Myślę, że z układu trawiennego można się tego pozbyć jedząc sporą ilość tłuszczu tak, żeby nie zdołał się w całości wchłonąć w jelitach i został wydalony wraz z rozpuszczoną w sobie kapsaicyną.
    Nie znalazłem nigdzie danych na temat metabolizmu tego związku w organizmie. Jest wiele różnego rodzaju publikacji, że kapsaicyna „wchłania się” i robi cuda, ale jej działanie to wyłącznie pobudzenie receptorów, rewelacje na temat „wypłukiwania metali ciężkich” jest wyssana z palca, a działanie antyrakowe kontrowersyjne. Czytałem nawet o jakiejś genialnej kuracji rozpuszczania kapsaicyny w syropie klonowym i potem dostarczania za jego pomocą do komórek rakowych. Jak niby to się rozpuszcza w syropie to nie wiem, bo się nie rozpuszcza w wodzie. I jak potem, jakimś cudem przyczepione do cząstki glukozy wnika do komórek rakowych? Syrop klonowy zapewne znakomicie te komórki odżywi.
    Czy ktoś słyszał, żeby ktoś wyleczył się z raka kapsaicyną? Wielu ludzi próbowało, wystarczy poczytać „rakowe” blogi. Gdzieś w końcu czytałem obrońcę tej teorii, że na raka kapsaicyna musi być brana w większych dawkach niż jest w papryczkach. Myślę, że jej działanie w tym przypadku polega jedynie na wprowadzeniu w stan euforyczny, a człowiek szczęśliwy to człowiek zdrowy, bo jego organizm lepiej walczy z chorobami, z rakiem też.
    Na zakończenie dodam, że najlepszym dowodem, że kapsaicyna nie wchłania się do organizmu jest pieczenie na „wlocie” i na „wylocie”, czyli przechodzi sobie nienaruszona przez jelita i tyle.

  40. Joł, wszystkie Polskie Janusze które muszą się tutaj pochwalić „ile to papryki nie opierdolą i czują się wyśmienicie” zamknijcie jamochłony.
    Typowe – oooo ja tam jem i jest wszystko dobrze, to nie może być tak jak pisze autor, nieeeee ja się tak nie czuje” Kurwa! Typowo Polskie pierdolenie – zamiast przyjrzeć się czyjemuś punktowi widzenia to trzeba skomentować i podkreślić że „ty to dziwny jesteś bo mi się tak nie dzieje” albo że „hooya wiesz człowiek, bo habanieeeero to 10 000 000 00… Poziom Goku Kurwa” komenty sromenty XD

    A ja powiem że mam tak samo jak autor po zjedzeniu jednego prostego dania zawierającego nawet małe ilości chilli. Obrzęk śluzówki w nosie, nieznośne swędzenie w jamie ustnej, potok smarków przez wiele godzin non stop, a nawet gorzej bo w nocy potrafiłem się budzić i kichać jak oszalały i smarkać jak kran – nie ma opcji na spokojny sen. Wszystko się zaczyna mniej więcej 12h po posiłku z chilli. Odkryłem to przypadkiem i wszedłem na ten blog z ciekawości aby potwierdzić moją hipotezę – I MIAŁEM RACJĘ, KURWA!
    Chrzanić życie z ostrymi przyprawami jak można mieć życie wolne od smarków, hej!
    Dzięki za artykuł mordo.

  41. Mąż dostał uczulenia, piekące oczy, lekki obrzęk twarzy. Trwa to już tydzień. Nie pomogło wapno, zyrtec. Jest kucharzem, na żadne potrawy nie był uczulony. Jednak zaczęliśmy analizować sytuację i mąż powiedział, że ok. tydzień temu zjadł dużą porcję bardzo ostrej potrawki. Czytając powyższe wpisy stwierdzam, że to mógł być powód. Różnie organizm reaguje w różnych momentach. Tutaj mąż był totalnie przemęczony do tego alkohol, którego zwykle nie pije. Pozdrawiam

  42. 15 gramów pieprzu starcza mi na dwa dni i tak od ponad 3 lat
    Do wszystkiego dodaje pychotka troszkę jak nałóg
    Do piwa tylko nie dodaje

  43. Sweet_pepper

    Kurczę, nie wiedziałem, że może być az tak źle przy nadmiernym spożyciu. Szczególnie z zatokami, które mam wrażenie, że w moim przypadku, mają się dużo lepiej odkąd zjadam spore ilości ostrych papryk i przetworów z dodadtkiem chili.

  44. Autorze artykułu podrażniłeś a może nawet ubiłeś pasożyty, to ich metabolity spowodowały reakcje alergiczne.

  45. Ja ostatnio zaczęłam spożywać ok.1 łyżeczkę pieprzu cayenne dziennie: dodaje go do surowego kakao, kawy czy potraw. I mniejwięcej w tym czasie zaczęły się u mnie mdłości! Wcześniej nie jadłam na ostro, dopiero teraz! Dodam, że podejrzewam właśnie pieprz cayenne, bo ciążę na 100% wykluczyłam. Chciałam oczyścić organizm, a dodatek pieprzu bardzo mi zasmakował. Też mieliście podobne objawy tzn. mdłości? Nie wiem od czego to zależy: może mdłości pojawiają się gdy toksyny się uwalniają, jak myślicie?

  46. Panie, to nie uczulenie na kapsaicynę było, tylko oczyszczanie organizmu. Ja ostatnio jadam po 3 Karoliny dziennie i dłonie mnie pieką non stop, tak, że spać nie mogę, ale takich objawów jak Ty, nie mam. miałem kiedyś, ale wysmarkałem całego gluta. wylała się ze mnie cała ropa i mam spokój.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.