Ogórki z chili (lub curry)

Wiele osób poszukuje ciekawych przepisów na ogórki, których latem jest pełno, dlatego publikuję jeden z moich ulubionych przepisów na ogórki. Oto przepis, na ogórki w zalewie kwaśno-słodkiej z chili. Albo curry bo też doskonale wychodzą. Takie kwaśno-słodko-ostre ogórki konserwowe. Oto jak je zrobić:

Składniki

  • 2,5 kg umytych, małych ogórków grunowych
  • 4 płaskie łyżki soli kamiennej
  • 2 łyżeczki mielonego chili, curry lub ostrej papryki
  • pół kilo cukru
  • 10 ząbków czosnku (1-2 główki)
  • 8 łyżek oliwy lub oleju
  • 1,5 szkolanki octu

Wykonanie

  1. Ogórki kroimy wzdłuż, na krzyż w słupki, na 4 części i zasypujemy solą na pół dnia (4-6 godzin).
  2. Odlewamy sok i mieszamy ogórki z posiekanym czosnkiem, chili (curry) i oliwą.
  3. Gotujemy ocet z cukrem i wystudzamy go, po czym wlewamy do ogórków i odstawiamy na 12 godzin.
  4. Po tym czasie wkładamy ogórki do słoików (pionowo, ciasno obok siebie) i zalewamy powstałym słodko-kwaśno-ostro-tłustym płynem.
  5. Powinny być przykryte płynem (olej wytworzy warstwę, nieprzepuszczalną dla powietrza).
  6. Ogórków zrobionych w ten sposób nie pasteryzujemy, po prostu chowamy do spiżarni lub piwnicy.

A Ty? Masz jakiś ulubiony przepis na ogórki? Podaj mi go w komentarzu poniżej!

Dołącz do 3 466 subskrybentów!

Zapisz się na mój darmowy kurs emailowy a dowiesz się między innymi:

Ebook dla Ciebie

  • jak w sklepie odróżnić trujące ziemniaki od dobrych?

  • co gotować w domu, żeby oszczędzić czas

  • czemu podwyższony cukier jest większym problemem niż cholesterol?

  • które choroby możesz wyleczyć albo złagodzić dietą?

Dodatkowo otrzymasz bezpłatnie ebooka "52 skuteczne psychorady", który ułatwi Ci wpływanie na ludzi i lepsze życie!

1-2 maile w tygodniu pełne informacji, wskazówek i ciekawostek dotyczących jedzenia, gotowania i zdrowia.

Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą (albo katalog na spam) i potwierdź swoją subskrypcję.

Dołącz do 3 466 subskrybentów!

Zapisz się na mój darmowy kurs emailowy a dowiesz się między innymi:

Ebook dla Ciebie

  • jak w sklepie odróżnić trujące ziemniaki od dobrych?

  • co gotować w domu, żeby oszczędzić czas

  • czemu podwyższony cukier jest większym problemem niż cholesterol?

  • które choroby możesz wyleczyć albo złagodzić dietą?

Dodatkowo otrzymasz bezpłatnie ebooka "52 skuteczne psychorady", który ułatwi Ci wpływanie na ludzi i lepsze życie!

1-2 maile w tygodniu pełne informacji, wskazówek i ciekawostek dotyczących jedzenia, gotowania i zdrowia.

Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą (albo katalog na spam) i potwierdź swoją subskrypcję.

13 myśli na “Ogórki z chili (lub curry)”

  1. z chili już zrobiłam z curry właśnie zasypałam solą i czekam, po zrobieniu z chili teraz wybrałam trochę większe ogórki i pokroiłam je bo małe mi trochę “skapciały”. przepis prosty, podoba mi się to że nie wymaga pasteryzacji

  2. Ogórki świetne…Zrobione,spróbowane przez panów.Pełna akceptacja…Zaraz robię kolejne:) Dziękuję bardzo za świetny przepis Monika

  3. witam,mam pytanie czy:
    ocet i sałatki z zalewie octowej sa zdrowe ??
    i czy mozna zmniejszac ilośc octu w zalewie ,czy to grozi zepsuciem sie sałatki ??

    1. misiu: octu dodaje się po to, aby uniemożliwić rozwój bakterii gnilnych. Niestety, ocet spirytusowy zdrowy nie jest (działa na ciało gorzej niż alkohol, który zawiera). Zmniejszenie ilości octu istotnie może sprawić, że sałatka się nie utrzyma – stąd często stosuje się solanki które następnie są wielokrotnie pasteryzowane (proces apertyzacji).
      Osobiście polecam jednak zastąpienie octu spirytusowego octem jabłkowym. Ten, w odróżnieniu od spirytusowego – nie tylko nie szkodzi, ale pomaga wyleczyć wiele chorób (np. jest przydatny w usunięciu tzw. kamieni wątrobowych, niewidocznych w USG gdyż nie są szczawianami). Jeszcze przed wojną w Polsce do konserwowania warzyw używano wyłącznie octu jabłkowego, który był dostępny dla każdej rodziny (jabłka są w Polsce tanie). Wkrótce napiszę osobny artykuł na temat tego fenomentalnego dodatku, jakim jest ocet jabłkowy, bo niewątpliwie na to zasługuje.

    1. Aniu, ad 1 – po osoleniu ogórków uchodzi z nich masa wody. Ktoś może powiedzieć, że wylewając płyn usuwamy również sole mineralne i witaminy. Jednak w przypadku ogórków głównie jest to czysta woda (z odrobiną wielocukrów) – podobnie w przypadku innych dyniowatych. Tematem tego przepisu są ogórki – gdyby pozostawić wodę, powstałaby “sałatka” ogórkowa gdyż tej wody jest dość dużo. Zmieniłyby się również proporcje kwasu (octu) ponieważ trzeba by go więcej żeby powstrzymać gnicie. Oczywiście możesz spróbować zostawić wodę, jednak proporcje przepisu musisz zmienić (w górę).
      ad 2 – teoretycznie można zastąpić kwaskiem cytrynowym, octem winnym lub sokiem z cytryny (chyba najdroższe rozwiązanie) – jednak z mojego doświadczenia, najlepiej smakuje ocet jabłkowy. Nie trzeba go wiele na tę ilość (ok 350 ml) więc to nie jest duży wydatek. Niestety nie wiem w jakiej proporcji należy zamienić ocet kwaskiem aby uzyskać to samo stężenie :(

  4. Rafał,dzięki za odp.. Właśnie tak myślałam ad 1. Od lat robię wszystkie sałatki “octowe” z kwaskiem,przetrzymują się b.dobrze. Tym razem jednak spróbuję z octem jabłkowym, zdecydowanie zachęciłeś mnie tym brakiem pasteryzacji. Dzięki-A.

  5. Zrobiłam ogórki z tego przepisu pod koniec lipca, a dziś okazało się, że część z nich jakby zaczęła kisnąć (i po otwarciu słoików duża częśc wzburzonej zalewy “wykipiała”). Nie stało się to z całą “partią” robioną tego dnia i dlatego tym bardziej zastanawia mnie, co mogło być tego przyczyną. Może jakieś sugestie, gdzie popełniłam błąd? Pozdrawiam.

    1. Monka, nie mam pojęcia, dlaczego część z nich ukisła a część nie – kiedyś, gdy dałem za słaby roztwór octu też tak się stało, że wszystkie ukisły, ale nadal były dobre w smaku (cukier sprawia, że szybciej kisną).

  6. Mam podobny przepis na ogórki krokodylki tylko na 1,5 szklanki octu 1 kg cukru i gorącą zalewą zalewam ogórki by się bardziej pomarszczyły z pozostałej zalewy robimy sałatki. Zalewę do dużego garnka na ogień i wrzucamy poszatkowaną kapustę , talarki marchewki, małe różyczki kalafiora, krążki cebuli ,czasem kawałki cukini kawałki fasolki szparagowej (jak jeszcze jest) i gotujemy to pod przykryciem często mieszając przez 12-15 minut gorące pakujemy do słoików i słoiki na noc do góry nogami a rano do spiżarki, W tej wersji sałatka nawet na drugi rok jest rewelacyjna mimo braku pasteryzacji

  7. W wersji pikantniejszej funkcjonuje w necie jako ogórki krokodylki. Czy można dodać znacznie mniej cukru? Czy Ocet z cukrem wlewamy do ogórków i zostawiamy na 12 godzin w temperaturze pokojowej czy w lodówce? Teraz jest 24C w domu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.