Przepis na królika? Zobacz co możesz przyrządzić z mięsa królika!

W Polakach ciągle tkwi przekonanie, że są pewne gatunki mięsa, które są synonimem biedy (koza, królik) lub bogactwa (cielęcina, dziczyzna). Prostactwa (kurczaki, baranina) albo splendoru (indyk, gęsina). „Biedne” mięsa królików czy kóz Polacy uznają za wyjątkowo mało atrakcyjne oraz bezwartościowe, a spotkałem się również z opiniami, że to mięsa „niehigieniczne”. Nie ma to żadnego, nawet minimalnego uzasadnienia merytorycznego.

Efekt jest taki, że w Polsce dzisiaj bardzo trudno jest o mięso „biednych” zwierząt – a jeśli już jest, to osiąga wysokie ceny. Tak jest właśnie z mięsem królików, gęsiną, kaczyną i baraniną. W większości ubojni nie dostaniecie koziny czy koniny (a mało kto wie, że najlepsze kabanosy i befsztyk tatarski wychodzi właśnie z koniny).

Wrócę do królików – brak promocji mięsa królików sprawia, że jego cena jest wysoka a dostępność niewielka. Dla porównania – w Polsce średnio spożywa się 40 dkg mięsa króliczego na głowę. We Włoszech 5,3 kg – ponad 13 razy więcej! Z uwagi na ów brak promocji więcej wyprodukowanego w Polsce mięsa królików eksportujemy niż konsumujemy w kraju. A szkoda.

Czy mięso królika jest wartościowe?

Króliki hoduję mniej więcej co dwa lata z moim tatą – po kilka (na wiosnę) i kilkadziesiąt sztuk (we wrześniu). Wiem o nich sporo, choć nie wszystko, ale „znam je” od szczepienia po ubój i wyroby. I na kulinariach dzisiaj się skupię.

Mięso królicze jest mięsem białym, łatwo strawnym i bardzo delikatnym i soczystym. Króliki dostarczają bardzo wartościowego mięsa o niskiej zawartości tłuszczu. Tłuszcz odkłada się właściwie wyłącznie w okolicy nerek i jest bardzo łatwostrawny, mając przy tym wysoką wartość odżywczą. Ale nie to jest aż tak ważne. Ważne jest to, że białko zawarte w mięsie króliczym ma najwyższy wskaźnik przyswajalności! Aż 90%, podczas, gdy mięso wołowe ma tylko 60%.

Wśród mięsa kurzego, wieprzowiny, wołowiny, cielęciny i baraniny mięso królicze ma najwięcej białka (ponad 20%) oraz najwięcej składników mineralnych (1,4%). Dla porównania, wołowina ma 15% białka, a dodatkowo jest przyswajalne tylko w 60%. Jak widać więc jest to najbardziej wartościowe mięso, jakie można sobie wymarzyć. O jego lekkostrawności niech świadczy fakt, że zaleca się je jako pierwsze mięso niemowlętom (jak również mięso gołębi) oraz osobom podczas rekonwalescencji, kiedy organizm musi się zregenerować.

Inne zalety królików…

Króliki mają tę zaletę, że szybko rosną i mnożą się. Wadą jest to, że bez szczepienia raczej nie przeżyją – to właściwie mus. Nasze „przydomowe” króliki hodowane są w klatkach, choć dwa-trzy razy w miesiącu spędzają cały dzień na trawie, w ogrodzonym kojcu. Zdecydowanie wolałbym aby mogły sobie hasać swobodnie po całej działce, ale kiedyś już tego próbowaliśmy – są gorsze niż krety (grzebią się w ziemi kopiąc nory), a ponadto trzeba urządzać prawdziwe polowanie, aby je wyłapać. Ale nie każdy może sobie pozwolić na hodowanie królików przy domu. Zatem…

Gdzie kupić dobrego królika?

Najlepiej kupić już sprawionego na targu, od wiejskiej gospodyni (albo gospodarza). Ceny są różne – w mojej okolicy sprawiony, młody królik kosztuje ok 25 zł. Waży ok 2 kg, choć duże króliki mogą mieć nawet po 4-5 kg (np. rasy Rex, nowozelandzkie) albo i 10 kg (serio! tyle ważą olbrzymy belgijskie!).

Możesz kupić mrożonego królika w sklepie. Ale tutaj musisz uważać: upewnij się, że królik został wyhodowany w Polsce (albo chociaż w UE). Może wydać Ci się to niemożliwe, ale… w polskich marketach są mrożone króliki importowane z Chin! Smakują jak glina wymieszana ze styropianem i bardzo często (tak jak i mrożone ryby np. Panga) są nafaszerowane antybiotykami.

Jak przechowywać świeże mięso królika?

Zazwyczaj nie ma wyjścia – trzeba je jakoś przechować, bo o świeże mięso królicze trudno w zimie. Więc najlepiej podzielić królika na kilka części i go zamrozić.

Jak przyrządzić królika?

Królik w sosie śmietanowym z musztardąJeśli jest świeży – super, możesz od razu zabrać się za gotowanie. Królik nie musi kruszeć tak jak zające i dziczyzna bo jak napisałem – ma bardzo delikatne mięso. O kruszeniu jeszcze napiszę, ale teraz w skrócie podam, że jest to proces, który umożliwia dojrzewanie mięsa. Nie ma nic wspólnego z gniciem – jak wiele osób może sądzić.

To proces który pozwala zmiękczyć twarde włókna mięśni i kolagen. Najpierw przez enzymy mięsa, które jakby zaczynają „trawienie” białka po uboju, następnie, kiedy mięso zamarza, woda z komórek zwiększa objętość i je rozsadza. Wówczas po rozmrożeniu mięso jest miękkie i lepiej się poddaje smażeniu i pieczeniu. Ale jak mówiłem – królik nie musi kruszeć.
Jeśli królik jest już mrożony – musi się rozmrozić, najlepiej powoli, w lodówce, co zajmie mu na pewno dobę.

Przepisy na królika

Najlepszy i najbardziej popularny – to królik w śmietanie. To świetny pomysł – proponuję Ci zrobić trzy wariacje w następujący sposób – wykorzystać smażoną cebulę (jest słodka), marchewkę, musztardę z całą gorczycą (Dijon) lub curry. Przygotowanie jest proste:

  • Podzielonego na kawałki królika posól i popieprz, a potem opiecz na oliwie na dużym ogniu tak, aby z każdej strony był żółto-brązowy.
  • Wyjmij go, a na pozostałym tłuszczu przesmaż (w zależności od wersji): 3 cebule lub 3 tarte marchewki  lub 1 łyżkę curry (curry dosłownie 20 sekund).
  • Wlej szklankę białego wytrawnego lub półwytrawnego wina (doskonale pasuje do tego Chardonnay) i umieść w tym kawałki królika.
  • Duś wszystko pod przykryciem na małym ogniu przez około 30 minut. Jeśli wino odparuje zbyt szybko, możesz wlać szklankę wody albo kolejną szklankę wina – po 30 minutach duszenia płynu powinno zostać około pół szklanki.
  • Ostatni krok – zlej płyn, wymieszaj go z dwiema szklankami kwaśnej śmietany (może być 12-18%). Jeśli chcesz wersję musztardową – to teraz daj dwie łyżki musztardy Dijon. Wszystko wlewasz do królika i dusisz jeszcze przez 5 minut od momentu zagotowania się śmietanowego sosu.
  • Podawaj go z podsmażanymi na maśle ziemniakami, posypane tymiankiem albo szczypiorkiem.

Królik pieczony

…czyli królik wyjęty z rękawa. Brzmi jak magia – tak, z rękawa a nie z kapelusza :) Królik wybornie smakuje upieczony w rękawie ze słodkimi jabłkami, wędzonymi śliwkami albo morelami lub pomarańczami.

Po prostu wystarczy go osolić i opieprzyć i wpakować do rękawa razem z pokrojonymi owocami (kilka umieść mu we wnęrzu), połową szklanki wody i dwoma łyżkami masła. Pieczemy go w temp. 190 stopni przez 40 min na każdy 1kg mięsa. W połowie czasu obrócić rękaw aby sos równo „wchodził” w mięso.

Próbuj z różnymi smakami. W zeszłym roku zrobiłem wersję królika w rękawie z czarną porzeczką, miodem i chili – wyszedł świetny :)

Mięso królika jest „słodkie” i trudno je zdominować przyprawami typowymi dla mięsa wieprzowego czy wołowego. Dlatego najlepiej pasują do niego mleczne i słodkie sosy i zaprawy. Oczywiście można go marynować z czosnkiem, wg mnie to pasuje tylko do wersji z cebulą, o której już pisałem.

Rosół z królika

Z królika jest również doskonały, bardzo intensywny i zupełnie nietłusty rosół. Na 4 litry rosoły wystarczy tacka włoszczyzny. łyżka soli i 2 tylnie nogi królika. Polecam dodać do niego dużo lubczyku, czosnku i podawać go z ziemniakami, albo żytnim (kwaśnym) chlebem.
Z królikiem sprawa jest o tyle fajna, że jak coś nie wyjdzie, to można go przemielić, przyprawić i zrobić pasztet:

Pasztet z królika

Najbardziej popularnym wyrobem z królika jest pasztet. Przepis podstawowy jest prosty – zrób tak jak zwykły rosół, tylko z całego królika ale nie dodawaj soli. Dzięki temu smak zostanie w mięsie a nie w wywarze.

Po ugotowaniu będziesz mieć wywar na zupę a mięso obierz, zmiel z warzywami, dodaj 1-2 całe jajka i szklankę bułki tartej oraz sól i gałkę musztkatołową do smaku. Umieść w wysmarowanej masłem (ja wykładam ją paseczkami słoniny) formie, połóż na wierzch plasterki słoniny i umieść w piekarniku (180 stopni) na 30-40 min.

Bardziej zaawansowane przepisy podają, aby dodać do masy kieliszek koniaku, zmieloną wątróbkę oraz odparowany wywar (redukcja do 10%). Wg mnie ten podstawowy przepis się sprawdza a inne wersje są dobre do eksperymentowania, gdy już ktoś zrobi swój pierwszy pasztet.

Przepis ten daje „chudy” i suchy pasztet bo takie jest właśnie mięso królika. Jeśli chcę mieć bardziej „tłusty” dodaję do mielonego mięsa królika zmielone surowe podgardle (ok 1/4 tego co mięsa królika).

Nie chciałbym jednak rozpisywać się tutaj o przepisie na pasztet z królika, ale o sposobie jego podania. Kiedy pasztet będzie już upieczony, zrób zwykłe ciasto naleśnikowe, pokrój pasztet w grubsze plastry, zmocz je w cieście i smaż na patelni na odrobinie oliwy na wolnym ogniu, pod przykryciem.

Po odwróceniu posyp ostrym serem żółtym albo bryndzą i pokrojonymi w paseczki wędzonymi śliwkami. Kiedy ciasto ze spodu „dojdzie”, ser akurat roztopi się ze śliwkami. Pyszne!

Taki pasztet możesz podawać saute, bez przybrania i dodatków jako starter. Czasem robię ostry sos miodowy do takiego dania: pół szklanki miodu miód mieszam z sokiem z połówki cytryny i łyżką curry. Goście polewają sobie taką porcję pasztetu z królika z ostrym-słodkim miodem.

Tyle o królikach i potrawach, które wykonuję z mięsa króliczego. A Ty? Masz jakieś ulubione potrawy z królika?

close

Dołącz do 575 subskrybentów!

Zapisz się na mój darmowy kurs emailowy a dowiesz się między innymi:

Ebook dla Ciebie
Ebook dla Ciebie

  • jak w sklepie odróżnić trujące ziemniaki od dobrych?

  • co gotować w domu, żeby oszczędzić czas

  • czemu podwyższony cukier jest większym problemem niż cholesterol?

  • które choroby możesz wyleczyć albo złagodzić dietą?

Dodatkowo otrzymasz bezpłatnie ebooka "52 skuteczne psychorady", który ułatwi Ci wpływanie na ludzi i lepsze życie!

1-2 maile w tygodniu pełne informacji, wskazówek i ciekawostek dotyczących jedzenia, gotowania i zdrowia.

close

Dołącz do 575 subskrybentów!

Zapisz się na mój darmowy kurs emailowy a dowiesz się między innymi:

Ebook dla Ciebie
Ebook dla Ciebie

  • jak w sklepie odróżnić trujące ziemniaki od dobrych?

  • co gotować w domu, żeby oszczędzić czas

  • czemu podwyższony cukier jest większym problemem niż cholesterol?

  • które choroby możesz wyleczyć albo złagodzić dietą?

Dodatkowo otrzymasz bezpłatnie ebooka "52 skuteczne psychorady", który ułatwi Ci wpływanie na ludzi i lepsze życie!

1-2 maile w tygodniu pełne informacji, wskazówek i ciekawostek dotyczących jedzenia, gotowania i zdrowia.

12 komentarzy do “Przepis na królika? Zobacz co możesz przyrządzić z mięsa królika!”

  1. SUPER PRZEPIS NA KRÓLIKA,U MNIE W DOMU CORAZ CZĘŚCIEJ MAMY KRÓLIKA NA OBIAD,ALE MÓJ MĄŻ NAJBARDZIEJ ODPOWIADA MU UPIECZONY NA OSTRO,BEZ SOSU,ALE TERAZ GO ZASKOCZĘ I ZROBIĘ W ŚMIETANIE.DZIĘKI!!!

  2. ja też hoduje króliki, i jemy często, mój mąż uwielbia królika z curry, ja z marchewką groszkiem i kukurydzą, kiedyś już Pan wysłał mi maila z tymi przepisami i powiem ze zaglądam do niego często, pasztet w cieście naleśnikowym i z dodatkami jest po prostu super, rosół nie bardzo mi smakuje jest jak dla mnie za delikatny, ale barszcz biały super, w rękawie piekłam jak na razie tylko z jabłkami był super teraz czekam na lato aż będą porzeczki i inne cuda lata. przepisy znakomite, i szkoda że tak pyszne mięsko jest tak mało popularne

  3. wiecie ja „pochodzę” z miasta można tak powiedzieć ale z mężem postanowiliśmy się wyprowadzić na wieś ale mniejsza o to, chodzi mi o mentalność zawsze myślałam ze na wsi kocha się zwierzęta tym czasem puszczam kury na ogródek i na podwórko to źle, puszczam psa źle bo powinien stać na łańcuchu króliki parzą się ze szczurami jak mogę je jeść itp. i dlatego chyba bardziej ucywilizowano ludzie mogą docenić pewne aspekty, pewnych rzeczy

  4. Przepis na królika w śmietanie ok. Jest tylko jedno „ale”, królika ( radzę każde inne mięso też ) obsmażamy w smalcu – jest ( w przeciwieństwie do oliwy ) bez smaku i zapachu, pozwala wydobyć prawdziwy smak każdego mięsa no i niczego nie przypalisz, chyba ,że się bardzo postarasz!
    Aha, zamiast curry proponuję całkiem sporą ilość majeranku, najlepiej natrzeć zwierzątko solą i majerankiem na 24h przed smażeniem.

  5. Piotrze, dzięki za uwagę, rzeczywiście smażenie mięsa na smalcu (drób na gęsim lub kaczym a pozostałe mięsa na wieprzowym) pozwala wydobyć naturalny smak mięsa. W tym przepisie użyłem oliwy własnie dlatego, że daje lekko gorzki smak, który z curry dobrze się uzupełnia. Z majerankiem spróbuję, nie próbowałem bo sądziłem, że za bardzo zdominuje królika na „ziołowo”.

  6. Przed pieczeniem, przechowuję królika przez 1-2 dni w marynacie oliwnej i wydaje mi się, że jest wtedy bardziej soczysty. Do słoiczka po dżemie wkładam łyżkę musztardy i wlewam 100-150 ml oliwy, potrząsam słoiczkiem, potem dodaję jeszcze kolejno jakieś ostre przyprawy, imbir lub chili, czosnek, ajwar itp., i znów 2-3 łyżki wody mineralnej z lodówki, 2 łyżki octu jabłkowego lub z kombuczy (hoduję kombuczę i zawsze mam ocet do celów kulinarnych i kosmetycznych), pół łyżeczki kurkumy, estragon lub curry; po każdym składniku zakręcam słoik i potrząsam. Podobną marynatą traktuję wołowinę, indyka, tylko przyprawy się zmieniają. Do wołowiny czy kaczki, zamiast octu, biorę czerwone wino, a zamiast estragonu – majeranek, tymianek, następnie kminek itd. Technikę słoiczka stosuję do wszelkich dressingów do sałatek.

  7. Rafale, dzieki za przypomnienie o istnieniu królików ! Kiedys tez je hodowałam z mężem. Moje dzieci są wykarmione mięsem króliczym, baranim i z nutrii. Zawsze były i są bardzo zdrowe. Teraz to dorosli ludzie. Bardzo bym chciała wrócić do hodowli królików, niestety, działka, na której stoi nasz dom, jest za mała. Życie pędzi, że czasu na dogladanie i potem obróbke, brak. Hodowałam także kury, mielismy własne jajeczka i wspaniałe rosoły m.in. Sami wyrabialiśmy wedliny, wędziliśmy ryby….sama natura, bez wszechobecnej dziś chemii. Dobra, dosyc wspomnień :) A królika nacierałam tylko mieszanka z sola, pieprzem i majerankiem na dzień przed pieczeniem. Piekłam go mocno, prawie do lekkiego przypalenia. Jak juz był prawie miękki dolewałam wody i krótko dusiłam, robił sie super sos. Jestem ciekawa, czy podejmiesz temat nutrii :))) Pozdrawiam :)

  8. Ciekawe fakty dotyczące diety długowiecznych mieszkańców miasta Nicoya w Kostaryce (http://epub.oeaw.ac.at/0xc1aa500d_0x00307bb7.pdf):

    „The limited available information on frequency of food consumption suggests a
    prosaic Nicoya diet that does not fit clearly into any of the popular theories about
    diets conducive to living long, such us the Mediterranean diet (Willett 2001), the
    calorie-restriction diet (Walford andWalford 2005), the Okinawan diet (Hiroko 2001)
    or the low animal protein diet (Campbell and Campbell II 2005). The data do not
    show that Nicoyans eat more of reputedly healthy foods like salads, fruits, olive
    oil or nuts, nor that they eat less fat, animal protein and sugars among other foods
    associated with worse health. Compared to other Costa Ricans, they take up slightly
    but significantly more calories, proteins and carbohydrates (although with higher
    fibre content and lower glycemic index) as part of a plain diet that includes rice,
    beans, fish, beef and chicken. However, the association of a lower glycemic index
    diet in Nicoya is consistent with the most recent nutritional evidence suggesting the
    primary importance of this as a determinant of cardiovascular health (Jenkins et al.
    2002).”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.