Stefanka – przepis na deser
Kolejny przepis na szybki i pyszny deser otrzymałem od Katarzyny. Ona również napisała mi go zaraz po tym, gdy otrzymała mój „blok czekoladowy” w darmowym poradniku „S.O.S. w Kuchni”. Przepis wykorzystałem, o czym piszę na samym końcu i tam również moja opinia na jego temat. A teraz – oto co napisała Katarzyna:
„Moim szybkim i ulubionym deserem jest Stefanka :) Warunek: musi być schłodzona. Wtedy smakuje wyśmienicie :)”
Oto w jaki sposób należy przygotować niesamowicie smaczną i prostą w wykonaniu „Stefankę”:
Ciasto i masa – Składniki
- 1 litr mleka,
- 1 szklanka kaszy manny,
- 1 szklanka cukru,
- 1 kostka margaryny,
- 3 łyżki kakao,
- 1 zapach rumowy,
- 5 paczek herbatników.
Przygotowanie
- Mleko, margarynę i cukier zagotować.
- Następnie po trochu wsypywać kaszę manną, cały czas mieszając.
- Gdy masa zgęstnieje, wsypać do niej kakao i wymieszać.
- Blachę wyłożyć herbatnikami, wylać na nie gorącą masę.
- Na wierzch masy ułożyć herbatniki, lekko je uciskając.
Polewa – Składniki
- 0,5 kostki margaryny,
- 0,5 szklanki cukru pudru,
- 2 – 3 łyżki kakao,
- 2 łyżki gorącej wody.
Przygotowanie
- Margarynę rozpuścić, zdjąć z ognia, wsypać do niej cukier puder i kakao.
- Wlać gorącą wodę i mieszać, aż polewa zacznie gęstnieć.
- Polać nią całą powierzchnię ciasta, rozprowadzając ją np. szerokim nożem.
Tak przygotowany deser należy wystudzić, a później umieścić w lodówce do całkowitego wychłodzenia.
Palce lizać!
Zrobiłem „Stefankę” Katarzyny w zeszłym tygodniu. Przyjechały do mnie dzieci brata, więc była okazja, żeby mogły mi pomóc przy jej przygotowaniu (to dla dzieci ogromna frajda :)). Układały herbatniki i… wylizywały polewę z garnka niesamowicie się przy tym brudząc. Po schłodzeniu Stefanka nabrała innego, pełnego, rumowego smaku. Kiedy ją robiłem, miałem lekkie opory, czy dzieci będą chciały jej spróbować, bo grysik (kasza manna) nie kojarzył im się zbyt dobrze. I wiecie co? Byłem w szoku – zajadały chwaląc ten deser bardziej niż lody, które jadły po południu! Polecam z całego serca dla dzieci i dorosłych! Następnym razem spróbuję dodać kieliszeczek cherry lub koniaku :)
Jeżeli przepis Katarzyny na Stefankę Ci się spodobał, a samo dzieło tak samo Ci smakowało – to zostaw na dole swój komentarz. Poproszę Katarzynę, aby odpowiedziała na wszystkie uwagi związane z wykonaniem tego deseru :) Smacznego!
Osoby, które czytały ten tekst zainteresowały się także artykułami:
Ptasie mleczko Karoliny na Śnieżce Niesamowicie prosty, szybki w wykonaniu, a przy tym...


Zgadzam się całkowicie, że jest wyśmienita. Jadłam ją wykonaniu Katarzyny i polecam wszystkim :)
pyszność:)
Znam ten przepis od dawna, fakt dawno już jej nie robiłam, ale chyba nadszedł czas przeprosin.
Ja tego przepisu nie znam, ale napisane bardzo przystępnie, nawet taki początkujący jak ja rozumiem jak to robic :D Dziękuję za przepis
ja to robię jak chce szybko jest pyszny my na to mówimy kaszak, na wierzch daje też czasem galaretkę i jakieś owoce
Cóż – pozostaje mi również dołączyć do polecających ów przepis :) od wielu lat sama go stosuję i bardzo lubię :)
wydaje sie bardzo prosty i bez jajek?! Wypróbuje w sobotę potem wydam werdykt bo jakos nie za bardzo ufam tym wynalazkom…ale zrobię i napiszę na pewno!
Brzmi smakowicie, napewno wyprobuje :) bez pieczenia, bez miksowania, chyba to jedno z ciast ” na szybko” ekstra :) a przy moim maluchu nie zawsze mam czas na siedzenie w kuchni :)
Już drukuje , ale zamiast margaryny dam masło
Ja też dałem masło, wyszła świetnie. Margarynę pozostawiłem, bo tak było w oryginale Katarzyny.
brzmi smakowicie:)już mi się zachciało, a chwilowo jestem bez kuchni/remont/. Jak już będę miała możliwości techniczne, to napiszę jak bardzo smakowała:)